Reklama

Tour de France Femmes 2025: Wiebes wygrywa 3. etap po kraksie, Vos nową liderką. Dziś sprinterski finisz w Poitiers

Wczoraj, 3. etap kobiecego Tour de France dostarczył ogromnych emocji – techniczna końcówka, masowa kraksa i emocjonujący sprint z uszczuplonego peletonu. Lorena Wiebes sięgnęła po etapowe zwycięstwo, a Marianne Vos przejęła koszulkę liderki. Katarzyna Niewiadoma wciąż wysoko. Dominika Włodarczyk daleko, ale najważniejsze: Cała, zdrowa i nie traci dużo po trzeciej odsłonie Tour de France Femmes. Dziś w Poitiers szykuje się sprinterska rozgrywka na czwartym etapie.

Wiebes najszybsza po kraksie, Vos liderką – emocje na 3. etapie Tour de France Femmes

Kolejny dzień ścigania we Francji nie zawiódł fanów kolarstwa. Trzeci etap tegorocznego Tour de France Femmes prowadził z La Gacilly do Angers i mierzył aż 163 kilometry. Choć profil trasy był niemal całkowicie płaski i z góry zapowiadał się jako etap dla sprinterek, to losy rywalizacji rozstrzygnęły się w dramatycznych okolicznościach.

Na około 3,7 kilometra przed metą doszło do poważnej kraksy, która rozbiła peleton i wyeliminowała z walki wiele czołowych zawodniczek. Na ziemi leżały m.in. Demi Vollering oraz liczne sprinterki. Na szczęście, obyło się bez poważniejszych kontuzji, ale chaos otworzył drogę do niespodziewanego finału.

Reklama

Z przodu została około 20-osobowa grupa, która rozegrała między sobą końcowy sprint. Najszybsza okazała się Lorena Wiebes (Team SD Worx – Protime), za którą finiszowała legenda kobiecego peletonu Marianne Vos (Team Visma | Lease a Bike). Dzięki bonifikacie to właśnie Vos objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Znakomicie pojechały też Polki – Katarzyna Niewiadoma finiszowała na 8. miejscu, a Kaja Rysz uplasowała się na 11. pozycji. Dominika Włodarczyk, która z pewnością najbardziej interesuje kibiców kolarstwa w naszym regionie ukończyła etap na dalszym, 109. miejscu, ale – jak sama przyznała w mediach społecznościowych – najważniejsze, że wyszła cało z zamieszania.

Reklama

– Byłam w dobrej pozycji, z przodu, gdy wydarzyła się kraksa. Udało mi się wyhamować, tylko rower dotknął asfaltu. Cała jestem. – relacjonowała zawodniczka UAE Team ADQ.

Na szczęście w „generalce" udało się Dominice Włodarczyk zachować 25. lokatę ze stratą do liderki Marianne Vos 1 minuty i 5 sekund.

W peletonie część zawodniczek zmaga się z problemami zdrowotnymi (na tourze krąży wirus żołądkowy), z tego powodu wycofała się z wyścigu między innymi liderka drużyny Włodarczyk (UAE Team ADQ) Elisa Longo Borghini. 

Reklama

4. etap: Poitiers czeka na sprinterki

Dziś, we wtorek, 29 lipca, na zawodniczki czeka czwarty etap z Saumur do Poitiers (130,7 km). To dzień, który eksperci określają jako „etap transferowy” – płaski profil i brak większych trudności terenowych sprzyja sprinterkom. Transmisja telewizyjna od godziny 15.15 na antenie Eurosportu 1.

Choć peleton może spróbować się rozbić, to wszystko wskazuje jednak na klasyczny finisz z peletonu, w którym ponownie liczyć się będą m.in. Wiebes, Vos czy Charlotte Kool. Faworytką UAE Team na ten etap będzie Lara Gillespie, którą wspierać będzie m.in. Dominika Włodarczyk, wychowanka Mlksu Wieluń.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/07/2025 09:58
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości