Tragedia w jednym z budynków wielorodzinnych w Kępnie. Strażacy w jednym z mieszkań znaleźli ciało mężczyzny, który zatruł się tlenkiem węgla.
Cała sytuacja miała miejsce w sobotę, 5 kwietnia po godz. 20 na ul. Wiosny Ludów w Kępnie. W jednym z mieszkań w budynku wielorodzinnym uaktywniła się czujka tlenku węgla. Mieszkańcy sami opuścili lokal, a strażacy, którzy przybyli na miejsce, rozpoczęli sprawdzanie wszystkich mieszkań pod kątem obecności tlenku węgla. W końcu udało się znaleźć lokal, w którym było zagrożenie.
- Z tego lokalu ewakuowano dwie osoby, w tym jedną bez oznak życia. Mimo podjętych działań ratowniczych i wysiłków zespołów medycznych, życia mężczyzny nie udało się uratować. Łącznie z budynku ewakuowano 28 osób - mówi st. kpt. Paweł Michalski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kępnie.
Reklama
Kluczowe okazało się zadziałanie czujki tlenku węgla zainstalowanej w sąsiednim mieszkaniu, która zaalarmowała lokatorów i umożliwiła szybką reakcję. Niestety, w lokalu, w którym doszło do emisji czadu, takiego urządzenia zabrakło. To tragiczne zdarzenie po raz kolejny przypomina, jak ważny jest montaż czujek tlenku węgla w naszych domach. Tak proste i dostępne urządzenie może uratować życie. Pamiętajmy – czujka może ostrzec na czas.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze