W czwartek 27 listopada, około godziny 9:19, na drodze wojewódzkiej 251, na odcinku trasy Niemczyn – Ludwikowo (gm. Wągrowiec, pow. wągrowiecki, woj. wielkopolskie), doszło do tragedii. Karetka, w której było czworo ludzi uderzyła w drzewo. Są dwie ofiary śmiertelne.
Rano 27 listopada, w Wielkopolsce, karetka przewoziła 93-letnią pacjentkę, której towarzyszyła 66-letnia córka. W samochodzie był też ratownik medyczny. W nocy padał deszcz i deszcz ze śniegiem. Na drodze było ślisko. Prawdopodobnie z tego powodu 67-letni kierowca karetki stracił panowanie nad autem i uderzył w przydrożne drzewo.
Na miejscu akcję ratowniczą prowadziło sześć zastępów strażaków, w tym cztery z Państwowej Straży Pożarnej w Wągrowcu oraz OSP Damasławek i OSP Łekno, a także policja i służby medyczne: dwa Zespoły Ratownictwa Medycznego i dwie załogi śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Mimo reanimacji 67-letni mężczyzna, kierujący karetką, zmarł na miejscu. Pozostałe trzy osoby doznały obrażeń i zostały przewiezione do szpitali.
Niestety, następnego dnia, tj. w piątek 28 listopada, Iwona Liszczyńska z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu poinformowała, że w szpitalu zmarła druga osoba poszkodowana w wypadku. To 93-letnia pacjentka transportowana karetką tego tragicznego dnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze