Wczoraj rano, 29 czerwca 2024 roku, na drodze krajowej numer 43 w miejscowości Opatów w powiecie kłobuckim, doszło do tragicznego wypadku drogowego, w wyniku którego zginął ks. Mirosław Rapcia, proboszcz Parafii św. Piotra w okowach w Białej.
Około godziny 8:30 oficer dyżurny z kłobuckiej komendy otrzymał zgłoszenie o zderzeniu osobowego volkswagena z ciężarową lawetą iveco na ulicy Częstochowskiej w Opatowie. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci z drogówki oraz technik kryminalistyki.
Wstępne ustalenia mundurowych wskazują, że 58-letni ks. Mirosław Rapcia, jadąc w kierunku Krzepic, z nieznanych dotychczas przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do czołowego zderzenia z ciężarową lawetą prowadzoną przez 37-letniego mieszkańca powiatu wołomińskiego. Pomimo natychmiast podjętej reanimacji, ksiądz proboszcz zmarł na miejscu w wyniku poniesionych obrażeń.
Wieść o tragicznej śmierci ks. Mirosława Rapci wstrząsnęła lokalną społecznością. Ks. Mirosław był cenionym duszpasterzem, znanym ze swojego zaangażowania w życie parafii i pomoc bliźnim. Parafianie z Białej wspominają go jako człowieka pełnego ciepła i oddania, który zawsze służył radą i wsparciem.
Na miejscu wypadku nadal trwają policyjne oględziny, nadzorowane przez prokuratora. Droga krajowa numer 43 była zablokowana w obu kierunkach przez kilka godzin, a utrudnienia potrwają jeszcze kilka godzin. Policja apeluje o cierpliwość i wyrozumiałość kierowców.
Tragiczne wydarzenie w Opatowie to przypomnienie, jak kruche jest ludzkie życie i jak ważne jest zachowanie ostrożności na drodze. Społeczność parafii św. Piotra w okowach w Białej pogrążona jest w żałobie, modląc się za duszę swojego ukochanego proboszcza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze