W miniony piątek i poniedziałek (6 i 9 stycznia) wieruszowska drogówka przeprowadziła akcję "trzeźwy poranek". Podczas działań funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość ponad 600 kierowców. W dwóch przypadkach sprawa nie zakończyła się na rutynowej kontroli.
O świcie w święto Trzech Króli wieruszowska drogówka przy ul. Handlowej zatrzymała do kontroli 34-latka. Badanie policyjnym alkomatem wykazało u mężczyzny ponad 0,8 promila alkoholu w organizmie.
- Funkcjonariusze zatrzymali 34-latkowi uprawnienia do kierowania pojazdami. Teraz grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka grzywna - relacjonuje asp. Piotr Siemicki.
Z kolei w poniedziałkowy poranek policjanci w miejscowości Kuźnica Skakawska zatrzymali 63-letniego mieszkańca powiatu ostrzeszowskiego. Mężczyzna miał w organizmie nieco ponad 0,3 promila alkoholu. Teraz za jazdę na "podwójnym gazie" grozi mu zakaz prowadzenia pojazdów i kara grzywny nawet do 5 tysięcy złotych.
Pomimo ciągłych apeli służb mundurowych, niemal każda akcja prewencja kończy się zatrzymaniem kierowców, którzy wsiedli za kierownicę pod wpływem alkoholu.
-Pijani kierowcy to realne zagrożenie na drogach. Są sprawcami wielu kolizji i wypadków, w tym również tych tragicznych w skutkach. Nie bądźmy obojętni! Reagujmy, gdy widzimy, że ktoś pod wpływem alkoholu zamierza wsiąść za kierownicę - dodaje asp. Piotr Siemicki.