Reklama

Ukradł zabytkowy motorower - pojazd znaleziono w ostatniej chwili

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który ukradł, a potem chciał sprzedać zabytkowy motorower. 22-latkowi grozi nawet pięć lat więzienia.

7 października br. do policjantów z posterunku w Szczercowie zgłosił się pokrzywdzony, który poinformował o kradzieży zabytkowego motoroweru marki Simson. Pojazd został skradziony z jego posesji. Mundurowi rozpoczęli czynności. Poszkodowany wskazał osobę, która mogła dokonać tego przestępstwa, ale podkreślał, że to tylko domysły. 

- Policjanci, wiedząc że sprawa jest pilna i każda chwila zwłoki może spowodować, że motorower trafi w ręce nowego właściciela, natychmiast dokonali przeszukań oraz przesłuchań mieszkańców. Szybka akcja policjantów doprowadziła funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego do sprawcy - informuje asp. Marta Bajor, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie. 

Reklama

Okazał się nim 22-letni mieszkaniec powiatu bełchatowskiego, a pojazd znaleziono na jego podwórku. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży, który jest zagrożony karą pozbawienia wolności do pięciu lat, a pamiątkowy motorower wrócił do rąk właściciela. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości