Zgłoszenie o kobiecie, która po alkoholu miała prowadzić samochód, postawiło na nogi wieruszowskich policjantów. Podczas interwencji przy 26-latce znaleziono biały proszek, a w jej BMW – nabój. Kobieta usłyszała już zarzuty.
Do zdarzenia doszło 14 września po godzinie 12:00 w Mieleszynie. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie otrzymał informację o kobiecie, która miała kierować samochodem po spożyciu alkoholu. Na miejsce zostali skierowani dzielnicowi.
Policjanci zauważyli zaparkowane BMW, za którego kierownicą siedziała 26-letnia kobieta. Mundurowi wyczuli od niej woń alkoholu. Podczas legitymowania mieszkanka powiatu zachowywała się nerwowo i była pobudzona.
- Policjanci sprawdzili odzież kobiety i znaleźli w kieszeni jej spodni woreczek strunowy z niewielką ilością białego proszku. Wstępne badanie testerem narkotykowym wykazało, że zabezpieczona substancja to mefedron - przekazał asp. szt. Piotr Siemicki z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Reklama
Badanie trzeźwości wykazało, że 26-latka znajdowała się w stanie po użyciu alkoholu. Na miejsce przyjechali również funkcjonariusze grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki.
Świadkowie potwierdzili, że wcześniej tego samego dnia widzieli 26-latkę za kierownicą BMW. Kobieta miała odjechać samochodem w kierunku Mieleszyna. Następnie policjanci przeszukali pojazd i znaleźli w nim jeden nabój, który zabezpieczyli do dalszych czynności.
- 26-latka została zatrzymana. Pobrano od niej krew, aby dokładnie ustalić, czy w chwili zdarzenia znajdowała się również pod działaniem środków odurzających lub substancji psychotropowych - dodał asp. szt. Piotr Siemicki.
Reklama
Kobieta odpowie za posiadanie substancji psychoaktywnej oraz amunicji bez wymaganego zezwolenia. Nie uniknie również odpowiedzialności za kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu. Prokurator zastosował wobec niej dozór policyjny. Za zarzucane czyny grozi jej kara do ośmiu lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze