Reklama

W Konopnicy podsumowali dwa projekty - ,,W cieniu klonów i zapachów lawendy" oraz ,,Zdrowie z ula wzięte"

Uroczyste podsumowanie dwóch projektów, zrealizowanych w ramach programu ,,Mikrogranty w Łódzkiem 2021-2030”, odbyło się w czwartek, 19 października, w Konopnicy.

Grupy nieformalne, za pośrednictwem Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Konopnickiej, złożyły wnioski do Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich ,,Opus” w Łodzi, w ramach Programu Mikrogranty w Łódzkiem 2023. Na zagospodarowanie przestrzeni wokół budynku ośrodka kultury i biblioteki w Konopnicy środki pozyskała grupa ,,Kulturalnie Zakręceni”. Natomiast ,,Młodzi Duchem”, czyli grupa złożona z członków Klubu Seniora + w Konopnicy otrzymali dofinansowanie na projekt ,,Zdrowie z ula wzięte”.

Reklama

- Pozyskaliśmy na te dwa projekty po pięć tysięcy złotych – podkreśliła Anna Krześniak, dyrektorka Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej w Konopnicy.

- Ktoś by powiedział, że co można zrobić za takie pieniądze, a jednak można dużo. Wykonaliśmy nasadzenia przy ośrodku kultury – mamy lawendową rabatkę i są klony. Ten projekt nazwaliśmy ,,W cieniu klonów i zapachu lawendy”. Dziękuję wszystkim, którzy się zaangażowali, przyszli nam z pomocą w te upalne dni, kiedy pracowaliśmy przy domu kultury.

Reklama

- W ramach projektu ,,Zdrowie z ula wzięte” odwiedziliśmy profesjonalną pasiekę pod Zduńską Wolą. Panie skorzystały z zabiegów uloterapii, było szereg tematów z zakresu apiterapii czyli leczenia miodem, zapoznały się z produktami pszczelimi, popróbowały miodów, odlewały świece woskowe. Na terenie Klubu Seniora+ powstały dwa małe zielniki z roślinami miododajnymi, domki dla owadów pożytecznych, a ostatnim etapem były warsztaty kulinarne – dodała dyrektorka.

Efekty warsztatów można było skosztować podczas spotkania podsumowującego realizację obu projektów w czwartek, 19 października. Na gości czekały m.in. żeberka i skrzydełka w miodzie, napój oraz ciasto miodowe, ale nie zabrakło też innych smakołyków. Oprócz uczty kulinarnej, była także okazja do wspomnień.

Reklama

- Bardzo podobał mi się wyjazd do pasieki, dowiedziałam się dużo ciekawych rzeczy, bo wcześniej nie słyszałam o uloterapii i pierwszy raz mogłam z niej skorzystać  – mówiła Zofia Jędrzycka.

W czwartkowym spotkaniu uczestniczyły również Aleksandra Wasilewska z Centrum Opus oraz Małgorzata Krzyżańska, właścicielka ,,Wesołej Pasieki” w Porębach.

- Posiadam trzy domki do inhalacji powietrzem ulowym, więc panie miały możliwość skorzystać z tzw. uloterapii, wytapiałyśmy świece, była degustacja miodów, pyłku pszczelego, pierzgi – opowiadała Małgorzata Krzyżańska.

Reklama

- Panie były bardzo zaangażowane, aktywne i z tego, co się dowiedziałam, wróciły zadowolone z wizyty w mojej pasiece.

- Uloterapia jest przede wszystkim nieznana w Polsce, niedoceniona jeszcze, a ma bardzo korzystny wpływ na nasze zdrowie, wspomaga leczenie przy wielu chorobach. Zaczynałam od pasieki, jeździłam i jeżdżę na różne konferencje międzynarodowe, gdzie dowiedziałam się dużo o uloterapii. Ten potencjał pszczół chciałam więc wykorzystać u siebie – przyznała Krzyżańska.

Od połowy maja do praktycznie końca września można skorzystać z uloterapii w ,,Wesołej Pasiece”. W sezonie zimowym warto sięgnąć po pozostałe produkty, choćby świece z wosku pszczelego, które oczyszczają powietrze.

Reklama

- Kocham pszczoły, kocham z nimi pracować i dopóki starczy mi sił, będę pracowała, zapraszała ludzi i cieszyła się, że chcą korzystać z uloterapii – podsumowała Małgorzata Krzyżańska.

Oba projekty zrealizowane w Konopnicy zostały sfinansowane przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości