Reklama

Widziały jak pijana kobieta zatacza się z wózkiem - wezwały służby i uratowały życie dwuletniemu chłopcu!

Takie postawy trzeba nagłaśniać i nagradzać. Dwie nastolatki z gminy Pajęczno poinformowały służby o pijanej kobiecie, która sprawowała w tym czasie opiekę nad dzieckiem. Do momentu ich przyjazdu, śledziły 28-latkę i w razie potrzeby były gotowe pomóc małemu dziecku. Ich reakcja być może uratowała życie dwuletniemu chłopcu. 

Do całej sytuacji doszło 7 września ok. godz. 23 na jednej z ulic Pajęczna. Dwie nastolatki z powiatu pajęczańskiego zauważyły młodą kobietę, która chwiejnym krokiem prowadziła wózek z dzieckiem. Kobieta ledwo trzymała się na nogach, wspierała się na wózku, jednocześnie przechylała go na boki i będąc na chodniku zataczała się w kierunku jezdni. 

- Dziewczynki widząc całą niebezpieczną sytuację natychmiast zadzwoniły na numer alarmowy i do chwili przyjazdu policji obserwowały sytuację, były gotowe zareagować w krytycznym momencie. Po przybyciu na miejsce policjanci zastali 28-letnią kobietę, mieszkankę Pajęczna od której czuć było woń alkoholu, a wraz z nią dziecięcy wózek, w którym był dwuletni chłopiec - mówi asp. Wioletta Mielczarek, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie. 

Reklama

Kobieta miała prawie trzy promile alkoholu w organizmie. Dziecko nie miało na sobie ubrań, było przykryte jedynie kocykiem. Na szczęście chłopcu nic się nie stało, został przebadany, a potem oddany pod opiekę babci. Nieodpowiedzialna matka została zatrzymana, usłyszała zarzut narażenia swojego dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. O losie kobiety zdecyduje teraz sąd. Grozi jej kara do pięciu lat więzienia. 

Nastolatkom - za ich odważną i bohaterską postawę - kilka dni później podziękowali insp. Karol Mielczarek, Komendant Powiatowy Policji w Pajęcznie oraz Dariusz Tokarski, burmistrz Pajęczna. 

Reklama

- Takie podziękowania zdarzają się rzadko, ale zawsze wywołują uśmiech. Wiemy, że młode dziewczyny nie zrobiły tego dla laurów - dodaje asp. Mielczarek.

Hania i Agnieszka podziękowały za wyróżnienie. Podkreślały, że ich zachowanie było jedyną słuszną reakcją w tej sytuacji i nie mogły postąpić inaczej. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości