Reklama

„Wieluń od kuchni” – kolejny udany projekt Fundacji Świetna Rodzina: impreza pełna smaku i zabawy

Siedem Kół Gospodyń Wiejskich rywalizowało w trakcie Festiwalu „Wieluń od kuchni”, zorganizowanego w przez fundację „Świetna Rodzina” i sołectwo Dąbrowa. W trakcie imprezy, prócz degustacji pysznych dań konkursowych, na uczestników czekało wiele atrakcji i stoisk tematycznych.

Rafał Dudziński: Dzieje się i będzie się działo…

„Wieluń od kuchni” to inicjatywa w ramach Budżetu Obywatelskiego Województwa Łódzkiego. Jest to festiwal Kół Gospodyń Wiejskich Ziemi Wieluńskiej. W tegorocznej, pierwszej edycji (może będą następne) wzięło udział siedem Kół Gospodyń Wiejskich, rywalizujących prezentując swoje najlepsze potrawy. Mieszkańcy powiatu wieluńskiego mieli okazję spróbować i wybrać dania zasługujące na podium.

- Impreza ma taki rozmach dzięki sołectwu Dąbrowa, tutejszej straży pożarnej i lokalnym instytucjom. Wszyscy razem łączymy siły. Bez ich pomocy nie zorganizowalibyśmy tego wspaniałego wydarzenia – akcentuje Rafał Dudziński z Fundacji Świetna Rodzina.

Reklama

A dlaczego imprezę zorganizowano akurat w Dąbrowie pod Wieluniem?

- Tu, w Dąbrowie działa bardzo mocno pani sołtys Emilia Łaniewska. Wspierała nas podczas zbierania podpisów. Razem zebraliśmy ponad tysiąc podpisów popierających tę inicjatywę w ramach Budżetu Obywatelskiego. Mamy wiele inicjatyw, które chcemy zrealizować. Będzie się jeszcze dużo działo – zapowiada Rafał Dudziński.

Zupa z Rychłocic, gołąbki ze Skrzynna i prażuchy z Okalewa skradły serca smakoszy

Doskonałe gołąbki w sosie pieczarkowym z kaszą pęczak zaserwowały panie ze Skrzynna. Tak połechtały podniebienia jurorów, że od komisji konkursowej otrzymały maksymalną liczbę punktów i zostały przez nią okrzyknięte najlepszymi kucharkami, choć ostatecznie wraz z głosami szerokiej publiczności zajęły drugie miejsce.

Reklama

- Nasze gołąbki w sosie pieczarkowym z kaszą pęczak to potrawa jarska, więc jesteśmy tu dzisiaj chyba wyjątkiem – zauważa Krystyna Pawlak, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Skrzynnie.

- Przygotowałyśmy sto pięćdziesiąt sztuk i mamy nadzieję, że będą smakowały – komentuje z uśmiechem szefowa KGW i dodaje, że na stoisku ze Skrzynna znalazły się też: barszczyk czerwony z krokietami, rurki z kremem i chrupiące gofry.

Akurat w dniu imprezy przypadła czwarta rocznica powstania KGW w Skrzynnie. Gdy dowiedziała się o tym prezeska fundacji „Świetna Rodzina” Małgorzata Dudzińska od razu zaproponowała kobietom dodatkową nagrodę – tort, który ma zostać przygotowany w ustalonym terminie.

Reklama

- Jest nam bardzo miło. Czujemy się docenione – skwitowały panie ze Skrzynna.

Pierwsze miejsce zdobyły w konkursie panie z Rychłocic z potrawą ,,Jak chłopu do kosy”. Ten rodzaj zupy smakował uczestnikom imprezy najbardziej. Próbujący potrawy tłumnie ruszyli do urny, oddając głosy w największej ilości właśnie na danie, serwowane przez panie z rychłocickiego SGW.

- To jest treściwa, wiejska zupa. Jest w niej mięso wołowe, wieprzowe, warzywa, a co do przypraw to już jest nasza tajemnica – zaznacza Marianna Grzelczyk ze Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich w Rychłocicach i dopowiada, że najważniejsze w kuchni to gotować z sercem.

Reklama

- Tak jak każda żona mężowi gotowała od serca, tak i my gotowałyśmy tę zupę. Chcemy pokazać jak kiedyś żony gotowały swoim mężom pracującym w polu. Musiało być dobrze doprawione i treściwe jak nasza zupa właśnie – zachwala przedstawicielka KGW w Rychłocicach.

Trzecie miejsce wywalczyły kobiety z Okalewa w gminie Ostrówek. Prażuchy z kapustą przyciągały do ich stoiska wielu smakoszy.

-  To jest takie nasze okalewskie, tradycyjne danie. Od zawsze było w Okalewie i z tego słyniemy – zaznacza Justyna Kośmider z Koła Gospodyń Wiejskich w Okalewie.

Reklama

- Nie jest pierwszy raz nagradzane, bo dostałyśmy już za nie nagrodę. Porcji mamy dużo, choć przygotowanie prażuchów zajęło nam chwilę. To jest tak proste danie, że robi się je raz dwa – dodaje z uśmiechem gospodyni z Okalewa.

Danie żniwiarza z Gaszyna, zupa chrzanowa z Walkowa, bigos z Sieńca i leniwe gołąbki z Milejowa

Z daniem żniwiarza do Dąbrowy przyjechała drużyna z Gaszyna. Panie z tamtejszego KGW przygotowały na tę okazję 150 porcji tej potrawy.

- Są to kotleciki wielokolorowe z warzywami i przyprawami, a w środku mają niespodziankę. Po rozkrojeniu wypłynie mozarella i suszone pomidory. Mamy do tego puree ziemniaczane, grillowane warzywa, cukinię, paprykę i pomidorki – komentuje częstując kolejną porcją Anna Strochalska, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Gaszynie.

Reklama

Panie ze Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich w Sieńcu (gm. Wieluń) częstowały gości bigosikiem, a ekipa z Koła Gospodyń Wiejskich w Walkowie, w gminie Osjaków, zupą chrzanową z okrasą z boczku i grzankami.

- Naszą zupą jesteśmy w stanie wykarmić najmniej dwieście osób – zapewnia Ewa Walasik z Koła Gospodyń Wiejskich w Walkowie.

- Mamy jeszcze do dyspozycji ciasto, lemoniadkę, kawę, herbatę, pajdę chleba ze smalcem i z ogóreczkiem, pajdę chleba z twarożkiem chrzanowym – wylicza.

Leniwe gołąbki serwowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich Milejowianki z Milejowa w gminie Ostrówek. Sycące danie zachwyciło niejednego z uczestników imprezy, a wielu wracało po dokładkę.

Reklama

Popisy zespołów z Konopnicy, Wielunia, Czarnożył, orkiestry z Naramic oraz zabawa z DJ Kaczorem

Delegacja z Konopnicy przyjechała na imprezę w nieco innej roli. Bez stoiska i bez jadła, ale za to w doskonałych nastrojach.

- Dziś nie gotujemy i nie częstujemy. Ale uczestnictwo w tej imprezie jest dla nas ważne – mówi Maria Dondziak z Zespołu Pieśni i Tańca w Konopnicy.

- Mamy piękne stroje ludowe, w których oczywiście tańczymy i śpiewamy. Ten występ to też doskonała forma promocji naszej gminy. Jesteśmy dzisiaj wszyscy, zespół w komplecie – dodaje z uśmiechem.

Oczywiście prócz pań i panów z gminy Konopnica, w trakcie imprezy zaprezentowali się także inni artyści. Uczestnikom zabawy pięknie grała Orkiestra Dęta z Naramic w gminie Biała. Na scenie swoje wokalne talenty zaprezentowały także panie z wieluńskiego zespołu Lejdissimo oraz wokalistki z Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury i Sportu w Wieluniu. Swoje „pięć minut” mieli także członkowie zespołu Spontan z Czarnożył.

Reklama

Po występach i konkursach o kawałki do tańca zadbał DJ Kaczor, który grał dla gości do późnych godzin nocnych.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/08/2025 17:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości