Reklama

Wierzyła, że inwestuje i zarabia - padła ofiarą oszustwa i straciła oszczędności życia

67-latka padła ofiarą oszustów. Kobieta skusiła się na okazję, która miała przynieść jej duże zyski. Ostatecznie straciła życiowe oszczędności. 

Cała historia rozpoczęła się we wrześniu 2024 r.  67-latka zainteresowała się ofertą inwestycji na zagranicznej platformie brokerskiej. Chciała pomnożyć swoje oszczędności i uzyskać dodatkowe źródło dochodu. Oszust podawał się za licencjonowanego brokera z Londynu. Mówił po polsku, przedstawił się z polskiego imienia i nazwiska. Podał numer licencji, wzbudził zaufanie u kobiety. Pod pretekstem "pomocy technicznej" nakłonił zduńskowolankę do zainstalowania aplikacji do zdalnego zarządzania urządzeniem. W ten sposób oszuści uzyskali pełny dostęp do jej bankowości elektronicznej.

- Od września do listopada 2024 roku, 67-latka przy udziale oszustów, robiła wiele przelewów zagranicznych ze swojego rachunku walutowego. Wierzyła, że inwestuje i w ten sposób pomnaża swoje oszczędności - mówi mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli. 

Reklama

Przez cały ten czas sprawcy utrzymywali z nią bieżący kontakt telefoniczny. Często dzwonili i zapewniali o bezpieczeństwie inwestycji. Pokrzywdzona zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa dopiero wtedy, gdy kontakt się urwał, a obiecana wypłata zysków okazała się niemożliwa.

Policja po raz kolejny apeluje, aby nigdy nie instalować żadnych aplikacji na swoim urządzeniu, gdy do takiego działania zachęcają nieznane osoby. To najczęstszy sposób na przejęcie konta bankowego. Nie warto też wierzyć w szybkie i pewne zyski oferowane przez reklamy w internecie i telefony od nieznajomych. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości