W sobotę, 10 stycznia, odbył się XI Ogólnopolski Festiwal Kolęd i Pastorałek w Pajęcznie, który miał charakter konkursowy. Aby wziąć w nim udział trzeba było przejść wstępne eliminacje online - wysłać nagrany film z wykonaniem kolędy lub pastorałki. Do konkursu zakwalifikowało się dwoje wychowanków Gminnego Ośrodka Kultury w Osjakowie - Lena Paradowska i Wiktor Jaworski (oboje w tej samej kategorii wiekowej 7-11 lat).
Należy podkreślić, że chętnych do udziału w festiwalu było bardzo dużo, bo ogółem wpłynęło ponad 400 zgłoszeń z całej Polski, spośród których wybrano 22 osoby do kategorii wiekowej 7-11 lat. Jest to ogromny sukces zarówno Leny, jak i Wiktora, którzy zakwalifikowali się do tego etapu.
W sobotę wzięli więc udział w konkursie, który odbył się w Kościele pw. Narodzenia Pańskiego w Pajęcznie. Każdy z solowym wykonaniem wybranego utworu. I tym razem jury wyłaniało już zwycięzców.
Kolejne szczęście dopisało Wiktorowi Jaworskiemu, który zdobył II miejsce, wykonując "Pastorałkę prosto z nieba". Dostał także zaproszenie na warsztaty wokalne oraz niedzielny koncert, podczas którego laureaci prezentowali swoje nagrodzone utwory oraz przygotowaną na porannych warsztatach wspólnie z jury i zwycięzcami festiwalu, kolędę finałową.
Wiktor Jaworski rozwija swój warsztat wokalny w Gminnym Ośrodku Kultury w Osjakowie pod okiem instruktora Joanny Zawady. Bierze udział w wielu konkursach regionalnych, powiatowych, często zajmując miejsca na podium i po raz pierwszy został laureatem w wokalnym konkursie o zasięgu ogólnopolskim.
- Bardzo mnie, jako instruktora cieszy, że wychowankowie Gminnego Ośrodka Kultury w Osjakowie zakwalifikowali się do udziału w ogólnopolskim festiwalu, bo wiemy ile pracy kosztuje ćwiczenie, szlifowanie warsztatu wokalnego, przygotowywanie się na występy. Dlatego udział w konkursach wokalnych to okazja do sprawdzenia się, wymiany doświadczeń i artystycznego rozwoju – akcentuje Joanna Zawada, instruktor w GOK w Osjakowie.
- Myślę, że nagroda i docenienie Wiktora oraz możliwość udziału w warsztatach i prawdziwym koncercie dała zarówno radość, satysfakcję, ale i motywację do dalszego działania. Tym bardziej, że wszystkie wykonania były na wysokim poziomie artystycznym. Poza tym śpiew jest dla Wiktora tym, co naprawdę czuje i lubi, dlatego umożliwienie realizacji swoich pasji, występów na scenie i udziału w różnych festiwalach jest ważne i też po prostu przyjemne.
Materiał opracowała: Joanna Zawada
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze