59-letni obywatel Ukrainy wsiadł pijany za kierownicę mimo tego, że miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna wjechał autem na plażę miejską. Podjęto decyzję o jego deportacji.
Do zdarzenia doszło w Łowiczu na początku sierpnia br. Osoby przebywające w parku Błonie usłyszały hałas i zobaczyły auto wjeżdżające przez wały przeciwpowodziowe na plażę miejską. Świadkowie ujęli kierowcę, zabrali mu kluczyki i wezwali policję. Ustalono, że to 59-letni obywatel Ukrainy, który w przeszłości miał konflikt z prawem, a na dodatek orzeczono wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów.
- Od 59-latka była wyczuwalna silna woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało 2,4 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany - mówi nadkom. Urszula Szymczak, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Łowiczu.
Reklama
Po wytrzeźwieniu usłyszał prokuratorskie zarzuty dotyczące sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, kierując pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, w okresie obowiązywania sądowego zakazu. Grozi mu kara nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu Rejonowego w Łowiczu - na wniosek prokuratora - mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
W związku z lekceważeniem obowiązujących przepisów prawa w Polsce oraz obawą ponownego naruszenia porządku prawnego i publicznego na terenie RP, policjanci zwrócą się z wnioskiem do straży granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu do kraju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze