W niedzielny wieczór (3 marca) funkcjonariusze bełchatowskiej drogówki zostali wezwani do Nowej Woli w gminie Rusiec. Kompletnie pijany 39-letni mężczyzna wjechał samochodem dostawczym w drzewo. Mundurowych o sprawie poinformowali świadkowie zdarzenia. Konieczna była także interwencja Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Na miejscu funkcjonariusze zastali rozbitego volkswagena transportera, nietrzeźwego kierowcę oraz świadków zdarzenia. 39-latek wymagał udzielenia pierwszej pomocy, jednak nie doznał on poważnych obrażeń. Miał duże szczęście, gdyż badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.
- Zgłaszający poinformowali policjantów, że widzieli, jak mężczyzna, idąc chwiejnym krokiem, podszedł do samochodu i wsiadł za kierownicę. Po odpaleniu silnika zawrócił pojazdem i jechał pasem ruchu niezgodnym dla swojego kierunku jazdy. W pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą, zjechał na lewe pobocze, uderzył w ogrodzenie posesji, a swoją jazdę zakończył, wjeżdżając w drzewo - relacjonuje nadkom. Iwona Kaszewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Pijany mężczyzna tłumaczył policjantom, że zrobił zakupy i chciał wrócić do domu. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. 39-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna stracił także prawo jazdy.
- Od 1 stycznia 2024 roku do chwili obecnej funkcjonariusze na drogach miasta i powiatu bełchatowskiego zatrzymali 13 nietrzeźwych kierujących oraz 3 kierowców w stanie po użyciu alkoholu. Apelujemy o rozsądek i trzeźwość za kierownicą - dodaje nadkom. Iwona Kaszewska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze