Reklama

Wjechał hulajnogą elektryczną do rowu - 16-latek nie miał na głowie kasku

16-latek stracił panowanie nad elektryczną hulajnogą i wpadł do rowu. Jechał bez kasku. Przy pomocy helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego trafił do szpitala. 

Do zdarzenia doszło w Ślądkowicach w powiecie pabianickim. Jak ustalili policjanci, 16-latek, który jechał hulajnogą elektryczną, w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Świadek wezwał na miejsce służby ratunkowego. Nastolatek poruszał się bez kasku ochronnego. 

- To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak ważne jest odpowiednie przygotowanie do jazdy hulajnogą elektryczną. Upadek przy nawet pozornie niewielkiej prędkości może zakończyć się poważnymi obrażeniami, szczególnie głowy - mówi mł. asp. Jakub Gąsiorek, p.o. rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. 

Reklama

Medycy, którzy pojawili się na miejscu podjęli decyzję o przetransportowaniu 16-latka do szpitala przy pomocy helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości