Policjanci zatrzymali pięciu mężczyzn podejrzanych o kradzież z włamaniem do myjni samoobsługowej. Podczas działań, funkcjonariusze znaleźli też narkotyki oraz broń.
We wtorek, 17 marca właściciel jednej z myjni samoobsługowych na terenie Zduńskiej Woli zgłosił kradzież z włamaniem do obiektu. Do zdarzenia doszło ok. godz. 3 w nocy. Tego samego dnia, w godzinach wieczornych, kryminalni zatrzymali trzech podejrzanych mężczyzn w wieku 32, 33 i 37 lat z powiatu poddębickiego.
- Policjanci w kompleksie leśnym natrafili na pojazd, którym poruszali się podejrzani. Mundurowi znaleźli w aucie pieniądze oraz metamfetaminę znajdującą się między siedzeniami. Poddębiczanin przyznał się, że znalezione narkotyki należą do niego, a dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych systemach, okazało się, że jest on poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 2,5 roku - mówi asp. Paulina Matysiak z Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Reklama
W wyniku dalszych czynności, kryminalni zatrzymali czwartą osobę z tego samego terenu - 29-latka, który posiadał broń sygnałową oraz amunicję różnego kalibru bez wymaganego pozwolenia. Sprawa była na tyle rozwojowa, że doprowadziła do zatrzymania kolejnego mężczyzny: 27-latka z powiatu poddębickiego. Ten, wspólnie z zatrzymanym wcześniej poszukiawnym 37-latkiem w lutym 2026 r. włamał się do myjni samochodowej na terenie gminy Szade. Dodatkowo przy zatrzymaniu 27-latka, znaleziono przy nim ponad 11 gramów metamfetaminy.
Wszyscy zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Trzech z nich zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a dwóch dodatkowo odpowie za posiadanie środków odurzających – za to przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. 29-latek usłyszał zarzut posiadania broni i amunicji bez wymaganego zezwolenia, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze