Poranny kurs po zakupy zakończył się policyjną kontrolą i poważnymi konsekwencjami. W Korytnie (gm. Masłowice) mundurowi zatrzymali motorowerzystę, którego styl jazdy od razu wzbudził ich podejrzenia. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna nie tylko był kompletnie pijany, ale też w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę.
Do wspomnianej interwencji doszło w niedzielny poranek - 8 lutego. Policjanci z Komisariatu Policji w Przedborzu zatrzymali do kontroli kierującego motorowerem marki Romet. Już po chwili stało się jasne, że przypuszczenia funkcjonariuszy były słuszne. Badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu w organizmie kierującego. Ponadto 35-letni mężczyzna miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Podczas kontroli tłumaczył, że wracał z zakupów z Przedborza.
– Jak się okazało, kupił wódkę oraz kugiel przedborski, które miał już przy sobie i zamierzał spożyć w domu. Mimo tego zdecydował się poruszać motorowerem po drodze publicznej, będąc w stanie nietrzeźwości i łamiąc obowiązujący go zakaz. Dodatkowo ustalono, że motorower, którym się poruszał, nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC ani aktualnego badania technicznego – komentuje asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Reklama
35-latek odpowie teraz przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do orzeczonego zakazu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
– Przypominamy, że każdy nietrzeźwy kierujący, niezależnie od rodzaju pojazdu, stwarza realne zagrożenie dla siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego. Reagujmy, gdy widzimy niebezpieczne zachowania na drodze – taka postawa może zapobiec tragedii – dodaje asp. Dariusz Kaczmarek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze