Reklama

Wpadł z narkotykami... przez niezapięte pasy!

Mundurowi nieustannie walczą z przestępczością narkotykową. Zdarza się, że nielegalne substancje ujawniane są w trakcie rutynowych kontroli. Przekonał się o tym 32-letni mieszkaniec Sieradza, który został zatrzymany przez policjantów, gdyż jechał osobówką z niezapiętymi pasami bezpieczeństwa. 

W środowe popołudnie (12 czerwca) zduńskowolscy policjanci podczas patrolu zauważyli, że kierujący seatem jedzie bez zapiętych pasów. Postanowili zatrzymać go do kontroli. 32-latek był trzeźwy, jednak zachowywał się bardzo nerwowo. Szybko wyszedł na jaw powód jego zdenerwowania. 

- W samochodzie czuć było zapach marihuany. Okazało się, że 32-letni sieradzanin, na przednim miejscu pasażera, miał zawinięte w jednorazową torebkę 100 gramów marihuany. Dodatkowo torebkę z zawartością owinął w krótkie spodenki.  Na miejscu zatrzymano mu elektronicznie prawo jazdy - komentuje sierż. sztab. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Powiatowej Komendy Policji w Zduńskiej Woli. 

Reklama

Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, za co może mu grozić nawet 10 lat więzienia. Śledztwo w tej sprawie pod nadzorem prokuratora prowadzą funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.

Tego samego dnia policjanci interweniowali na jednej z posesji w gminie Szadek. Mundurowi otrzymali informacje, że mogą znajdować się tam narkotyki. Trop okazał się słuszny. Funkcjonariusze podczas przeszukania ujawnili 30 gramów marihuany. W sprawie został zatrzymany 33-letni właściciel posesji. Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania narkotyków, za co może mu grozić nawet trzy lata więzienia. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości