41-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego odpowie za uszkodzenie samochodu, znieważenie policjantów oraz kierowanie wobec nich gróźb. Mężczyzna działał w warunkach recydywy, a wszystkie zarzucane mu czyny zostały zakwalifikowane jako występki o charakterze chuligańskim.
W sobotę (27 czerwca) dyżurny wieluńskiej komendy otrzymał zgłoszenie o uszkodzeniu zaparkowanej Kii na osiedlu Armii Krajowej. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, który zlokalizował pojazd z wybitą szybą. Właściciel oszacował straty na około 1000 złotych. Mundurowi szybko wytypowali osobę mogącą mieć związek ze sprawą i rozpoczęli jej poszukiwania w okolicy.
Mężczyznę zauważono na ulicy Traugutta - 41-latek miał zakrwawione ręce i znajdował się pod wyraźnym wpływem alkoholu. Podczas interwencji zachowywał się agresywnie.
- Mężczyzna znieważył policjantów słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe, a kierując wobec nich groźby, bezprawne próbował zmusić funkcjonariuszy do odstąpienia od dalszych czynności służbowych. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie - komentuje asp. szt. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Po wytrzeźwieniu 41-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia, znieważenia funkcjonariuszy publicznych oraz wywierania wpływu na czynności służbowe poprzez stosowanie gróźb bezprawnych.
- Za uszkodzenie mienia odpowie w warunkach recydywy, co oznacza, że grozi mu surowszy wymiar kary. Dodatkowo wszystkie zarzucane mu czyny zostały zakwalifikowane jako występki o charakterze chuligańskim. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności - informuje asp. szt. Katarzyna Grela.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze