Funkcjonariusze rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która pod przykrywką działalności religijnej wyłudziła miliony złotych z budżetu państwa. W ręce śledczych wpadło 12 osób, w tym lider grupy – Lech K., były biskup kontrowersyjnego Kościoła Naturalnego. Prokuratura zarzuca im m.in. pranie pieniędzy i oszustwa na szkodę Funduszu Kościelnego.
Śledztwo w sprawie fikcyjnej działalności religijnej
Prokuratura Krajowa w Szczecinie od dłuższego czasu przyglądała się aktywnościom finansowym podmiotów powiązanych z Kościołem Naturalnym. Wyniki śledztwa wskazują, że struktury tego związku wyznaniowego służyły nie do celów duchowych, lecz jako fasada dla skomplikowanego procederu przestępczego.
Według ustaleń śledczych, w latach 2020–2025 grupa stworzyła sieć spółek i „gmin wyznaniowych”, które w rzeczywistości nie prowadziły działalności duszpasterskiej. Zamiast tego firmy te zajmowały się transportem, handlem lub istniały tylko na papierze, generując dokumentację niezbędną do uzyskania nienależnych korzyści majątkowych.
Mechanizm oszustwa: „Dekrety misjonarskie” i dziura w ZUS
Kluczowym elementem przekrętu był handel tzw. dekretami misjonarskimi. Dokumenty te były wystawiane masowo i sprzedawane osobom, które chciały uniknąć płacenia pełnych składek na ubezpieczenia społeczne oraz podatków.
Posiadanie takiego dekretu miało rzekomo uprawniać do:
korzystania ze środków Funduszu Kościelnego,
preferencyjnych warunków rozliczeń z ZUS,
zwolnień podatkowych przewidzianych dla duchownych.
Szacuje się, że Skarb Państwa stracił na tym procederze co najmniej 6 milionów złotych wypłaconych bezprawnie tylko z samego Funduszu Kościelnego. Dodatkowo podejrzani mieli wykorzystywać status związku wyznaniowego do blokowania egzekucji komorniczych, twierdząc, że majątek jest objęty ochroną religijną.
Zarzuty dla Lecha K.: Od oszustw po groźby karalne
Centralną postacią w aferze jest Lech K., stojący na czele szczecińskich struktur wspólnoty. Oprócz kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i prania brudnych pieniędzy, ciążą na nim zarzuty o charakterze kryminalnym. Śledczy oskarżają go o podżeganie do spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz bezprawnego pozbawienia wolności innych osób.
Decyzją sądu, Lech K. oraz trzy inne osoby z kierownictwa grupy, zostali tymczasowo aresztowani. Sprawa jest rozwojowa, a śledczy badają wątki międzynarodowe działalności grupy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skarb panstwa stracił? a co ten skarb zyskuje wypłacajac kase pozostałym ? tak z ciekawosci? Po prostu łatwowierni powinni swoje hm.wierzenia finansowac sami
Skarb panstwa stracił? a co ten skarb zyskuje wypłacajac kase pozostałym ? tak z ciekawosci? Po prostu łatwowierni powinni swoje hm.wierzenia finansowac sami