Reklama

Wypadł z drogi i wpadł do rowu - auto stanęło w płomieniach

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na drodzew wojewódzkiej 444 w Rojowie niedaleko Ostrzeszowa. Kierowca zjechał z drogi i wpadł do rowu, a po chwili jego auto stanęło w płomieniach. 

Wszystko działo się w środę, 3 stycznia po godz. 12. Jak wynika z ustaleń policji, 35-letni mieszkaniec gminy Ostrzeszów nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, zjechał na pobocze, a następnie wjechał do przydrożnego rowu. Jego renault stanęło w płomieniach. Na miejscu szybko pojawiła się straż, która ugasiła pożar. 

Mężczyźnie na szczęście nic się nie stało. Został jednak ukarany przez policję mandatem karnym. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości