Nietypowa sytuacja w Bełchatowie. Kobieta wypadła z balkonu, wezwano pomoc. Po przyjeździe służb okazało się, że poszkodowana... spacerowała wokół bloku.
Wszystko działo się w czwartek, 28 września tuż po północy przy jednym z bloków w Bełchatowie. Do służb wpłynęła informacja o kobiecie, która wypadła z balkonu z wysokości ok. 3 m.
Po przybyciu ratowników okazało się, że kobieta miała o własnych siłach podnieść się i wrócić do swojego mieszkania. Niestety, tam jej jednak nie było, stąd też rozpoczęto jej poszukiwania. Po chwili okazało się, że kobieta była wśród osób, które... spacerowały wokół bloku.
W trakcie rozmowy okazało się, że to poszkodowana dzwoniła po pomoc. Była pod wpływem alkoholu. Kobieta uskarżała się na ból kręgosłupa, dlatego też została zabrana do szpitala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze