Reklama

Zagrała w serialu samą siebie

W połowie marca rusza emisja serialu dokumentalnego telewizji WP ,,Policjanci z sąsiedztwa’’. Produkcja ma pokazać kulisy pracy policji z całej Polski, głównie mniejszych miast oraz wsi. W produkcji wzięła udział m.in. pochodząca z gminy Galewice Żaneta Dulska, która obecnie pracuje w Komendzie Powiatowej Policji w Sieradzu. Zawód policjanta wybrała już w szkole podstawowej, od kilku lat pełni także funkcję radnej gminy.

25-letnia st. post. Żaneta Dulska jest policjantką w Wydziale Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu, Ogniwa Patrolowo–Interwencyjnego. 
- Już od dziecka interesowałam się tym zawodem. Zawsze, kiedy widziałam policjanta na ulicy, czy w szkole, kiedy przyjeżdżał na różne pogadanki, to wzbudzał we mnie ciekawość – wspomina Dulska.
- Od szkoły podstawowej, dbając o sprawność fizyczną, a potem wybierając taki a nie inny kierunek studiów, dążyłam do tego, żeby wykonywać w dorosłym życiu właśnie ten zawód. Przede wszystkim dlatego, że każdy dzień jest inny, każda służba przynosi coś nowego i mamy bezpośredni wpływ na to, że możemy komuś pomóc, kogoś wesprzeć. Czasem wystarczy dobre słowo, czasem potrzebne są działania, w których narażamy własne życie i zdrowie.  
W trakcie zaocznych studiów magisterskich (we Wrocławiu) z zarządzania bezpieczeństwem państwa, przystąpiła do rekrutacji do policji.  
- Na ten moment , po dwóch latach w mundurze, nie  żałuję swojej decyzji i mam nadzieję, że tak pozostanie – podkreśla.
Jej codzienną pracę, ale nie tylko, będziemy mogli zobaczyć już niedługo w telewizji. W drugiej połowie marca zaplanowana jest premiera nowego serialu dokumentalnego                  ,,Policjanci z sąsiedztwa” w Telewizji WP. To produkcja przedstawiająca z bliska służbę policji z całej Polski, głównie z mniejszych miejscowości i miast. Pokaże mundurowych mierzących się z drobnymi problemami, jak kontrole, rozwiązujących lokalne spory, czy biorących udział w niebezpiecznych pościgach. Program zaprezentuje pracę funkcjonariuszy oraz ich emocje, rozterki nie tylko podczas służby, ale również po jej zakończeniu. To pierwszy format telewizyjny, który przybliży kulisy nie tylko życia zawodowego, ale też prywatnego policjantów.  
- Propozycja udziału w serialu o policjantach została przekazana przez rzeczniczkę z komendy w Sieradzu w maju ub.r.  Było to dla mnie i Andrzeja - mojego partnera z patrolu- spore zaskoczenie, bo do tej pory nie udzielaliśmy się w mediach. Nie byliśmy na początku przekonani do tego pomysłu, ale stwierdziliśmy, że może warto pokazać naszą codzienną służbę. Zdawaliśmy sobie sprawę, że castingi prowadzone są w całej Polsce – opowiada 25-letnia policjantka.
- Jednym z elementów rekrutacji była  20-minutowa rozmowa podczas wideokonferencji (w maju ub. r.). W październiku dowiedzieliśmy się, że jako jedna z kilku par patrolowych w Polsce  zostaliśmy wybrani i wystąpimy w serialu. Pierwsze nagrania ruszyły w listopadzie.
Seria liczy 11 odcinków. W trakcie nagrań ekipa telewizyjna śledziła m.in. przygotowania do odprawy, wyjazd w teren, a potem służbę. Dla Żanety, podobnie jak i jej kolegi, występ przed profesjonalnymi kamerami był to debiut, a jednocześnie niezapomniane wrażenia oraz duże doświadczenie. 
- Myślę, że potrzebny jest tego rodzaju serial, żeby przede wszystkim pokazać, że jesteśmy normalnymi ludźmi. Też posiadamy rodziny, mamy takie same problemy jak wszyscy, codzienne obowiązki i rozterki, a zawodowo musimy rozwiązywać różne trudne sytuacje. Nie wszystko jest takie szablonowe. Bazujemy na przepisach prawnych, ale jednak musimy podejść do każdej interwencji indywidualnie. Nasze decyzje mają duży wpływ. To nie jest tak, że zakładamy mundur i nagle jakąś inną maskę na twarz. Wstępując w szeregi policji chcieliśmy przede wszystkim pomagać. Zawsze staramy się podejść do różnych wydarzeń po ludzku, z szacunkiem i godnością. Jeżeli jednak  ktoś łamie prawo, jest w stosunku do nas arogancki i źle się zachowuje, to musimy wyciągnąć konsekwencje – przyznaje Dulska.
- Nie mam planów na udział w kolejnym programie. Chciałabym spokojnie realizować się i spełniać w zawodzie, ale jeśli pojawi się jeszcze raz taka możliwość, myślę, że mogłabym powtórzyć tę przygodę.  
Żaneta obowiązki zawodowe łączy z pełnieniem funkcji najmłodszej radnej (pierwsza kadencja) w gminie Galewice. W wolnym czasie trenuje kickboxing w klubie Husaria Wieruszów, co będzie można zobaczyć w serialu.
- Bardzo lubię kontakt z ludźmi, jestem raczej duszą towarzyską, bardzo wesołą i pozytywną osobą i tak też odbiera mnie społeczeństwo, rodzina i znajomi. Przede wszystkim jestem panną, więc mam dużo czasu dla siebie, dlatego spełniam i realizuje się jak tylko mogę. Mieszkam z rodzicami, jestem jedynaczką – podsumowuje policjantka.
- Moim zdaniem bardzo ważne jest w życiu, żeby robić to, co się lubi. Pracujemy w trybie 12-godzinnym, ale zupełnie nie odczuwam, kiedy te godziny mijają. Wiadomo, że jeden dzień jest łatwiejszy, drugi trudniejszy, ale życzyłabym każdemu, by robił w życiu to, co lubi i praca przynosiła mu satysfakcję oraz czerpał z niej jak najwięcej zadowolenia. 
 

Katarzyna Cieślik
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości