Reklama

Zamiast imprezy wystawa

W tym roku z powodu pandemii nie mogło być tradycyjnych obchodów Dnia Kobiet. Trochę skromniej uczczono jednak święto w Konopnicy. Od 8 marca w Gminnym Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej można podziwiać wystawę „ETNO WIELUŃ z niestarego albumu”.

- Otwieramy wystawę prac fotograficznych Marzeny Hettich-Uryszek, znanej artystki z Wielunia, która udostępniła nam tą wystawę akurat na Dzień Kobiet – mówi Anna Krześniak, dyrektor GCKiBP w Konopnicy.
- Z uwagi na obecną sytuację wystawa zgromadzi mniejszą publiczność niż duża rozrywkowa impreza. Jedną z moich pasji jest folklor, więc kiedy w ubiegłym roku zobaczyłam te zdjęcia bardzo mnie ujęły i moim marzeniem było zaprezentować je na naszym gruncie konopnickim, tym bardziej, że jednymi z bohaterek zdjęć są konopniczanki.
Wystawa, która zadebiutowała w ubiegłym roku w Miejskiej i Gminnej Bibliotece Publicznej w Wieluniu, przedstawia współczesne kobiety w strojach ludowych pochodzących z 10 gmin powiatu wieluńskiego i wieruszowskiego. W sesji wzięły udział właśnie m.in. dwie mieszkanki Konopnicy.
- Myślę, że ze względu na panią Marzenę, która jest wspaniałym, cudownym, ciepłym człowiekiem, a do tego wspaniałą artystką i profesjonalistką sesja przebiegła wspaniale i właściwie nie czuło się, że tak naprawdę jest to sesja, tylko bardziej spotkanie towarzyskie – wspomina Marta Sibiak, która w przedsięwzięciu uczestniczyła wspólnie z córką Dianą. 
- Generalnie córka bardzo lubi się przebierać i stroić, więc ten ludowy strój też jak najbardziej jej odpowiadał i bez żadnych problemów wystąpiła w sesji. Sama wcześniej jako dziecko zakładałam strój ludowy, bo uczestniczyłam w zajęciach w GOK-u, a teraz jako dorosła osoba miałam okazję pierwszy raz. Czułam się wspaniale i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie mi dane przymierzyć ten strój. 
Wernisaż był też okazją do złożenia życzeń i wręczenia tulipanom wszystkim obecnym paniom. Za tę część odpowiadali władze gminy Konopnica, wójt Grzegorz Turalczyk, sekretarz Mateusz Drab oraz przewodniczący rady Andrzej Kałuda.
- Ciekawe jest to stworzenie na ciemnym tle wyrazistych twarzy osób. Przyjemnie ogląda się tą wystawę – uważa Kazimierz Budzik.
- Paniom życzę uśmiechu bez powodu, bo szczęśliwe są dziewczyny, które mają właśnie uśmiech na twarzy. 
Wystawę będzie można podziwiać do końca kwietnia. 
 

Katarzyna Cieślik
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości