Miała być miłość, a jest więzienie. 21-latek nie poradził sobie z odrzuceniem, dlatego zaczął grozić swojej wybrance pozbawieniem życia.
15 grudnia do jednego z policjantów w Andrespolu zgłosiła się przerażona 18-latka, która opowiedziała swoją historię. Jak się okazało, kilka dni wcześniej poznała 21-letniego mężczyznę w centrum handlowym. Znajomość zaczęła się rozwijać, jednak dziwne zachowanie mężczyzny zaczęło niepokoić nastolatkę, dlatego chciała zakończyć tę relację.
- Taka decyzja rozwścieczyła odrzuconego mężczyznę, który zaczął grozić dziewczynie. Sytuacja była utrudniona, ponieważ mężczyzna nie miał stałego miejsca pobytu. Policjanci z Andrespola zaczęli działać natychmiast - mówi asp. Aneta Kotynia, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji Łódź-Wschód.
Reklama
Mundurowi namierzyli 21-latka i zatrzymali go jeszcze tego samego dnia. Dowody zebrane w sprawie pozwoliły na przedstawienie mężczyźnie zarzutu kierowania gróźb karalnych, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec 21-latka tymczasowy areszt na dwa miesiące.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze