Trudne warunki atmosferyczne sprawiają, że na drogach jest niebezpiecznie. Szczególnie, jeśli dochodzi do tego nadmierna prędkość. Przekonała się o tym dotkliwie młoda mieszkanka powiatu sieradzkiego.
W środę 26 listopada, około godziny 15, na drodze wojewódzkiej 480 w m. Stoczki (gm. Sieradz) doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Służby zostały zaalarmowane o wypadku. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej, w tym z JRG PSP Sieradz i z OSP KSRG Chojne oraz patrol policji i Zespół Ratownictwa Medycznego.
- Kierująca Volkswagenem 21-letnia mieszkanka powiatu sieradzkiego nie dostosowała prędkości do panujących warunków drogowych. Wjechała do rowu i dachowała. Kobieta jechała sama – informuje oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Sieradzu asp. sztab Agnieszka Kulawiecka.
Młoda kobieta została zabrana do szpitala na badania.
Ostatecznie zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze