Miał już na swoim koncie wyrok, jednak nie zgłosił się do odbycia kary – 27 latek do listy swoich grzeszków postanowił dodać kradzież. 14 września z terenu jednej z firm wyniósł młot udarowy o wartości 1,5 tys. zł.
Do pięciu lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który z byłego zakładu pracy wyniósł kosztowny sprzęt z terenu jednej z firm w Nowej Brzeźnicy. Sprawcę udało się namierzyć dzięki nagraniom z kamer monitoringu.
- Właściciel firmy zgłosił fakt kradzieży w tutejszej jednostce policji – podaje mł. asp. Wioletta Mielczarek, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Pajęcznie.
- Całą sytuację kradzieży elektronarzędzia zarejestrowały zakładowe kamery monitoringu, na ekranach rozpoznano sprawcę.
Reklama
Mundurowi wytypowali 27-latka, mieszkańca Nowej Brzeźnicy, który wcześniej pracował w zakładzie.
- Mężczyznę kryminalni zatrzymali tego samego dnia - relacjonuje rzeczniczka pajęczańskich mundurowych.
- Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że był on osobą poszukiwaną przez policję do odbycia kary pozbawienia wolności.
27-latek trafił do aresztu, usłyszał już zarzut kradzieży.
- Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu, grozi mu kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności – zaznacza mł. asp. Mielczarek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze