29-letni obywatel Ukrainy, tymczasowo mieszkający w Kępnie, zagadnięty przez funkcjonariuszy policji, wyciągnął pistolet.
Do zdarzenia doszło w piątek, 29 lipca, po godz. 14. Gdy obcokrajowiec sięgnął po broń, policjanci nie mieli wyjścia, oddali strzały ostrzegawcze. Dopiero to, zmusiło Ukraińca do odłożenia pistoletu.
Jak się okazało 29-latek był pod wpływem alkoholu. Sprawę, pod nadzorem prokuratury, wyjaśnia kępińska policja. - Mężczyzna ten nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy, cały czas celując w ich stronę. Jeden z policjantów oddał strzał ostrzegawczy w powietrze, a następnie obezwładniono osobę - informuje sierż.sztab. Filip Ślęk z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie. 29 - letni obywatel Ukrainy podczas wykonywanych czynności służbowych był agresywny i arogancki. Odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.
- Okazało się, że przedmiotem przypominającym broń palną był pistolet wiatrówkowy na metalowe kulki, wzorowany na pistolet CZ-75 - relacjonuje przedstawiciel policji.
29-letni mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych w kierunku funkcjonariuszy policji i decyzją Prokuratury Rejonowej w Kępnie objęty został dozorem policyjnym.