Po raz pierwszy 11 czerwca został zorganizowany Osjakowski Marsz Nordic Walking. Uczestnicy mieli do pokonania 10-kilometrową trasę. Najszybciej z pań dystans pokonała Magdalena Merta, natomiast z panów Marek Sekieta.
- Do tej pory były organizowane biegi, tzw. ,,Mila Osjakowska”, ale w tym roku uznałyśmy, że zorganizujemy marsz nordic walking, gdyż ta forma ruchu zaczyna być coraz bardziej popularna wśród naszego społeczeństwa – mówi Mirosława Kłobus, dyrektorka GOK-u w Osjakowie.
- Na liście startowej mamy ok. 100 uczestników, więc myślę, że jest to bardzo duża grupa. Oczywiście nie wszyscy się dzisiaj zgłosili, z różnych powodów, ale tak bywało też podczas biegów. Z zapisanych na marsz nie dotarły trzy osoby.
I Osjakowski Marsz Nordic Walking wyruszył w sobotę, 11 czerwca, o godz. 8:00 sprzed Altany Osjakowskiego Centrum Obsługi Turystycznej Czterech Szlaków. 10-kilometrowa trasa przebiegała ul. Wieluńską, przez wyspę, drogą przez Dębinę, Skaleniec, Kresy, Walków i powrót do altany OCOTCS.
- Przygotowując marsz, kilkakrotnie objechałyśmy wyznaczoną trasę rowerami, samochodem. Teren jest przepiękny, będzie też można oddychać świeżym, nadwarciańskim powietrzem – podkreśla Kłobus.
Na starcie sobotniego marszu stanęli zarówno amatorzy, jak i regularnie uprawiający nordic walking.
- W 2019 r. po raz pierwszy szedłem z kijkami, teraz będzie drugi raz – przyznaje Roman Wróbel, radny gminy Osjaków.
- Nie przeraża mnie dystans 10 km, chyba jest odpowiedni dla każdego. Trasa jest bardzo ładna, zachęcam wszystkich do nordic walking, bo myślę, że jest to sport dla wszystkich.
- Chodzę często z kijkami, teraz jest za dużo prac domowych polowych, ale ogólnie to uwielbiam sport. Podczas marszu będę więc w swoim żywiole – podkreśla Jadwiga Matusiak.
- Regularnie z koleżankami z Osjakowa uprawiamy nordic walking, jesteśmy za aktywnym trybem życia i wspieramy takie inicjatywy – zaznacza Magdalena Merta.
- Dystans nie przeraża zupełnie, czekamy na niego z niecierpliwością.
To właśnie Magdalena Merta jako pierwsza z uczestniczek, z czasem 1 godz. 9 min. i 50 s przekroczyła linię mety. Druga była Iwona Marczewska, a trzecia Michalina Prusińska. Wśród panów marsz wygrał Marek Sekieta, który pokonał 10 km w 1 godz. 4 min. i 38 s. Na podium uplasowali się też Michał Jasicki i Marek Czeszek.
- Bardzo dziękujemy uczestnikom marszu i wszystkim służbom mundurowym za pomoc w zapewnieniu bezpieczeństwa uczestnikom, także jesteśmy wdzięczni za zabezpieczenie medyczne – podsumowuje dyrektorka GOK-u.
Zadanie było współfinansowane z budżetu samorządu województwa łódzkiego.
11 czerwca, z Osjakowa do Konopnicy, wyruszył też spływ kajakowy pod hasłem ,,Z nurtem Warty”. To wydarzenie z roku na rok cieszy się coraz większym powodzeniem. Miniona sobota w Osjakowie upłynęła więc na sportowo, a już w najbliższą niedzielę, 19 czerwca, zaplanowane są Dni Gminy Osjaków.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze