Zaledwie trzy miesiące po zdanym egzaminie na prawo jazdy, nastoletni mieszkaniec powiatu sieradzkiego musiał się pożegnać z uprawnieniami. Wszystko za sprawą kontroli drogówki, która wykazała, że pędził w terenie zabudowanym z prędkością 102 km/h. Na 18-letniego kierowce nałożono także spory mandat.
W ostatnich dniach funkcjonariusze sieradzkiej drogówki prowadzili kolejne działania pod hasłem "Bezpieczny Sieradz", których celem było ujawnianie i eliminowanie z ruchu kierujących, którzy w rażący sposób naruszają przepisy ruchu drogowego.
W środę (23 kwietnia) mundurowi prowadzili pomiar prędkości w Złoczewie. Po godzinie 15:00 na ulicy Burzenińskiej zauważyli osobową Hondę, której kierowca pędził aż 102 km/h. Mundurowi natychmiast zatrzymali go do kontroli drogowej.
- Kierowcą okazał się 18-letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Nieodpowiedzialny kierowca za swą brawurową jazdę został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych, a na jego konto wpłynęło 13 punktów karnych - relacjonuje asp. szt. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Reklama
Mundurowi apelują do kierowców o rozwagę. Kierowanie samochodem z dużą prędkością stwarza ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Zbyt "ciężka noga" to wciąż jedna z najczęstszych przyczyn śmiertelnych wypadków na drogach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze