Policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy kierowali pojazdem pod wpływem alkoholu. Jeden z nich uderzył w bariery energochłonne - biorąc pod uwagę jak wygląda jego pojazd, może mówić o ogromnym szczęściu....
Wszystko działo się we wtorek, 4 sierpnia na terenie powiatu łaskiego. Najpierw w Gorycznie policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 44-letniego kierowcę Renault, który jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. W trakcie wykonywanych czynności funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu.
- Badanie stanu trzeźwości potwierdziło ich przypuszczenia – kierujący był nietrzeźwy, w jego organizmie było ponad dwa promile alkoholu. Dalsza jazda została natychmiast przerwana, a mężczyzna poniesie konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania. - mówi asp. sztab. Anna Piechota z Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Do kolejnego zdarzenia doszło w Chorzeszowie. 58-letni mieszkaniec powiatu łaskiego, który jechał Mazdą, nie dostosował prędkości, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne. Okazało się, że kierowca miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a kierowca odpowie za swoje zachowanie przed sądem.
Trzecia interwencja dotyczyła 51-letniej rowerzystki z powiatu łaskiego, której sposób jazdy wzbudził podejrzenia policjantów. Badanie alkomatem wykazało, że miała prawie promil alkoholu w organizmie.
- Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że obowiązuje ją sądowy zakaz prowadzenia rowerów. Kobieta odpowie za załamanie orzeczonego przez sąd zakazu - dodaje asp. sztab. Piechota.
Jak podkreśla policja, lekceważenie przepisów ruchu drogowego oraz podejmowanie decyzji o kierowaniu pojazdem po alkoholu może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Nietrzeźwi kierujący stanowią realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla pasażerów, pieszych i innych uczestników ruchu drogowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze