Przy ulicy Reymonta w Strzałkowie funkcjonariusze radomszczańskiej policji zauważyli samochód, który poruszał się z nadmierną prędkości. Gdy polecili kobiecie siedzącej za kierownicą natychmiastowe zatrzymanie się do kontroli - ta zaczęła uciekać w kierunku Orzechowa. Pościg nie potrwał długo.
- Funkcjonariusze od razu ruszyli za nią oznakowanym radiowozem, używając przy tym sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierująca volkswagenem wjechała w kompleks leśny. Ze względu na dużą prędkość pojazdu, kobieta utraciła panowanie nad autem i uderzyła w drzewo. Następnie porzuciła pojazd i zaczęła uciekać pieszo - komentuje młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Reklama
Po chwili policja zatrzymała dobrze znana lokalnym funkcjonariuszom 24-letnią mieszkankę Radomska. Jak się okazało - kobieta chciała uniknąć odpowiedzialności za kierowanie autem mimo sądowego zakazowi. Teraz odpowie nie tylko za to, ale także za niezatrzymanie się do kontroli drogowej i kontynuowanie jazdy. Mieszkance Radomska grozi nawet do 5 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze