Policjanci zatrzymali 26-latka, który miał przy sobie narkotyki i sprzedawał je innym. W jego domu znaleziono ich ponad 2,5 kilograma. Mężczyźnie grozi kara nawet 15 lat więzienia.
Funkcjonariusze z łódzkiej policji uzyskali informację, że w okolicy ulicy Przędzelnianej może dochodzić do sprzedaży zabronionych substancji. W czwartek, 8 maja, gdy patrolowali wspomnianą okolicę, zauważyli grup mężczyzn siedzących w bmw na jednym z parkingów przy dyskoncie. Postanowili ich wylegitymować.
- Okazało się, że 26-letni pasażer posiadał przy sobie środki zabronione prawem w postaci marihuany, mefedronu i haszyszu. Dodatkowo podczas przeszukania mieszkania pasażera wywiadowcy znaleźli kolejne narkotyki - łącznie zabezpieczono ich ponad 2,5 kilograma - mówi mł. asp. Mateusz Piliński z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Reklama
W mieszkaniu policjanci zabezpieczyli również przedmioty, które mogą świadczyć o tym, że 26-latek zamierzał dokonywać dystrybucji narkotyków. Mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał już zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych. 26-latek działał w warunkach recydywy, za co grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze