We wtorek, 24 września, w Łubnicach funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali informatyka świadczącego usługi dla miejscowego samorządu. Sprawa dotyczy nielegalnego przełamania zabezpieczeń systemu ZUS i wycieku danych ponad 86 tysięcy pacjentów. Reporter portalu kulisy.net skontaktował się z ABW i oczekuje na oficjalne stanowisko w tej sprawie.
We wtorek, 24 września, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) przeprowadziła spektakularną akcję w Łubnicach, woj. łódzkiego, która doprowadziła do zatrzymania informatyka związanego z miejscowym samorządem. Jak udało się ustalić, mężczyzna został wyprowadzony z Urzędu Gminy w kajdankach po wielogodzinnych działaniach funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC). Choć sprawa nie dotyczy bezpośrednio urzędników gminy, istnieje możliwość, że informatyk wykorzystał gminny adres IP do swojej działalności.
Jak wynika z informacji uzyskanych przez portal kulisy.net, zatrzymany mężczyzna prowadził działalność gospodarczą w branży IT, świadcząc usługi m.in. dla gminy Łubnice. Wójt Tomasz Pawlik, w rozmowie z mediami, przyznał, że samorząd zamierza rozwiązać umowę z przedsiębiorcą, choć sprawa nie dotyczy bezpośrednio działalności urzędu. Zatrzymany mężczyzna został już zwolniony z aresztu, jednak śledztwo nadal trwa.
Według Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, która nadzoruje śledztwo, informatyka podejrzewa się o przełamanie zabezpieczeń systemu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) i uzyskanie nieuprawnionego dostępu do kont 63 lekarzy na Platformie Usług Elektronicznych. W wyniku tych działań miało dojść do wycieku danych osobowych i adresowych 86 058 pacjentów. Zdarzenie miało miejsce między 1 stycznia 2023 roku a 16 kwietnia 2024 roku.
W tej chwili zarówno ABW, jak i CBZC nie komentują sprawy, powołując się na trwające czynności śledcze. Portal kulisy.net skontaktował się z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego i oczekuje na oficjalne stanowisko rzecznika prasowego.
Śledztwo obejmuje również badanie możliwości, czy informatyk działał na własną rękę, wykorzystując dane pozyskane nielegalnie z systemów ZUS. Na chwilę obecną nie jest jasne, czy zatrzymany mężczyzna działał sam, czy współpracował z innymi osobami.
Do tematu powrócimy, gdy tylko uzyskamy oficjalne odpowiedzi od ABW.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze