Ponad kilogram narkotyków przechwycili sieradzcy funkcjonariusze, dzięki współpracy z policjantami wydziału kryminalnego łódzkiej komendy wojewódzkiej. Mundurowi od dłuższego czasu obserwowali dwóch mieszkańców Sieradza. W piątek (26 maja) śledczy zatrzymali do kontroli samochód, którym poruszali się mężczyźni. 24- i 34-latek mieli przy sobie marihuanę, amfetaminę i mefedron.
- Mężczyźni byli wyraźnie zdenerwowani i kompletnie zaskoczeni widokiem policjantów. Na siedzeniu pasażera funkcjonariusze zauważyli torebkę foliową z nielegalną substancją. Natomiast w bagażniku samochodu policjanci znaleźli torbę foliową z suszem roślinnym. Mężczyźni zostali zatrzymali i przewiezieni do sieradzkiej komendy - komentuje asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka.
Kolejne narkotyki śledczy ujawnili m.in. w miejscach zamieszkania mężczyzn. Łącznie policjanci przejęli ponad kilogram nielegalnych substancji. Funkcjonariuszom udało się także wpaść na trop osoby, od której mężczyźni kupowali nielegalny towar - to 49-letni mieszkaniec powiatu łaskiego. Cała trójka już wcześniej wchodziła w konflikty z prawem.
- Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie zatrzymanym mężczyznom zarzutów. Wszyscy usłyszeli prokuratorskie zarzuty wprowadzania do obrotu znacznej ilości nielegalnych środków - dodaje asp.sztab. Agnieszka Kulawiecka.
Dilerzy najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie. Za popełnione przestępstwo grozi im kara 12 lat pozbawienia wolności.