Dożywotnia kara pozbawienia wolności grozi 20-letniemu mieszkańcowi Wielunia, który pobił i zaatakował nożem 44-letniego mężczyznę. Śledztwo w tej sprawie prowadzi miejscowa Prokuratura Rejonowa. Do sądu trafił już wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.
W środę, 18 marca, funkcjonariusze lokalnej policji otrzymali zgłoszenie od mieszkanki Wielunia, że do jej domu wrócił syn, który najprawdopodobniej wcześniej został pobity. Na miejscu policjanci spotkali 44-letniego mężczyznę z obrażeniami ciała. Z uwagi na jego stan wezwano karetkę pogotowia i poszkodowany został przetransportowany do szpitala. Na szczęście obrażenia, których doznał, nie zagrażają jego życiu.
Jak ustalili mundurowi, do ataku doszło ubiegłej nocy w jednej z kamienic na terenie Wielunia. 44-latek miał zostać zaatakowany przez jednego z mieszkańców. Sprawca bił go po całym ciele, a następnie zranił nożem. Policjanci od razu rozpoczęli intensywne działania, analizując zebrane informacje i ustalając tożsamość napastnika. W toku pracy operacyjnej wytypowano 20-letniego mieszkańca Wielunia. Mężczyzna został zatrzymany następnego dnia i trafił do policyjnego aresztu.
- Obecnie wyjaśniane są szczegółowe okoliczności zdarzenia, w tym jego przebieg oraz zdarzenia je poprzedzające. 20-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wieluniu, gdzie usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Prokurator skierował już do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Za usiłowanie zabójstwa grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności - podsumowuje asp. szt. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
25 lat powinien bez procesu wyłapać brak kar i dzieje się jak dzieje
Chyba widziałem sprawcę i ofiarę bo tego dnia wieczorem siedziałem na SOR pod kroplówką
25 lat powinien bez procesu wyłapać brak kar i dzieje się jak dzieje
Chyba widziałem sprawcę i ofiarę bo tego dnia wieczorem siedziałem na SOR pod kroplówką