Reklama

Auta terenowe na celowniku złodziei: Kradzieże samochodów w regionie

Łupem złodziei samochodów w naszym regionie padają ostatnio tylko auta terenowe. Najczęściej znikają z osiedlowych parkingów. Prawdopodobnie przestępczy proceder złodzieje rozpoczynają od przeglądania internetowych ogłoszeń o sprzedaży. Skradzione samochody służą zapewne jako „dawcy organów”.

Dwóch mężczyzn kradnie Jeepa w Wieluniu

Na terenie powiatu wieluńskiego, w pierwszym półroczu, odnotowano jeden przypadek kradzieży samochodu. Był to Jeep, do którego włamało się dwóch mężczyzn. O kradzieży policja została powiadomiona 13 maja przez jednego ze współwłaścicieli pojazdu.

- Z zawiadomienia wynikało, że zgłaszający zaparkował pojazd 29 kwietnia na parkingu przy ulicy Kopernika w Wieluniu i od tamtej pory go nie użytkował. 13 maja zorientował się, że pojazd został skradziony – informuje asp. sztab. Katarzyna Grela, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu.

Reklama

Wieluńscy policjanci podjęli na miejscu zdarzenia czynności procesowe, m.in. zabezpieczyli nagrania monitoringu.

Okiem właściciela skradzionego auta

- Auto było wystawione na sprzedaż. Nie było dużego zainteresowania, więc zacząłem udostępniać ogłoszenie na różnych forach, szczególnie dotyczących Jeepów. Podejrzewam, że złodzieje mają specjalnych obserwatorów na takich forach, którzy monitorują pojawiające się oferty. Dla nich łakomym kąskiem są auta określonej marki, bezwypadkowe i pochodzące z polskiego salonu – przypuszcza Tomasz, właściciel skradzionego Jeepa (nazwisko znane redakcji).

Reklama

Mężczyzna przeprowadził własne rozeznanie w sytuacji i zauważa, że w ostatnim czasie rośnie zainteresowanie złodziei właśnie Jeepami i innymi autami terenowymi. Prawdopodobnie ma to związek ze wzrostem ilości samochodów tego typu sprowadzanych do Polski ze Stanów Zjednoczonych. Najczęściej są uszkodzone, więc jest duże zapotrzebowanie na części zamienne do nich. Skradzione auta służą zapewne jako „dawcy organów”.

- Jeep był bezwypadkowy i w dobrym stanie. Podejrzewam, że od razu poszedł na rozkręcenie i został rozłożony na części – mówi i dodaje, że w dniu, gdy składał zeznania na policji, identyczny samochód został skradziony w Łodzi. Ta sama marka, model, rocznik, a nawet kolor.

Reklama

- Te kradzieże nie są przypadkowe. Na filmie z monitoringu widać, że to nie był jakiś twardy włam, tylko goście konkretnie wiedzieli po co przyszli – mówi Tomasz i pokazuje reporterce portalu kulisy.net nagranie z miejsca kradzieży.

Na filmie widać, że dwóch mężczyzn kręci się w pobliżu zaparkowanego Jeepa. Kucają za samochodem, tak żeby nie było ich widać z drogi. Główną ulicą przejeżdżają różne auta. W pewnym momencie nawet radiowóz. Sprawcy nie zostają jednak zauważeni lub nie wydają się podejrzani. Ot, dwóch chłopaków przycupnęło sobie na parkingowym krawężniku.

Reklama

- Na samym początku widać jak jeden podchodzi do maski samochodu i coś robi. Podejrzewam, że wtedy podłączył się do komputera. Potem potrzebowali kilku minut na złamanie zabezpieczeń. I później otworzyli go, uruchomili, zapakowali się i ruszyli – relacjonuje właściciel skradzionego auta i dodaje, że z jego informacji wynika, że Jeep prawdopodobnie nie wyjechał z Wielunia.

- Monitoring miejski nie zarejestrował samochodu o takich tablicach rejestracyjnych, wyjeżdżającego z miasta. Albo blachy zostały zmienione, albo wyjechał drogą niemonitorowaną, albo został rozkręcony jeszcze w Wieluniu – rozważa możliwe opcje Tomasz.

Reklama

Wieluńska policja szuka złodziei

- Na podstawie zebranego materiału dowodowego ustalono, że nieznani sprawcy 10 maja około godziny 1:50 najpierw pokonali zabezpieczenia pojazdu, a następnie nim odjechali – relacjonuje asp. sztab. Katarzyna Grela, oficer prasowa KPP w Wieluniu.

Skradziony Jeep nie został jeszcze odnaleziony. Czynności wykrywcze policji trwają. Równolegle podejmowane są działania o charakterze prewencyjnym. Wzmożono kontrole w rejonach szczególnie narażonych na kradzieże, czyli parkingach osiedlowych.

- W działania zaangażowani są zarówno funkcjonariusze prewencji, jak i dzielnicowi. Na bieżąco analizowane są też dane dotyczące przestępczości samochodowej w regionie – mówi rzeczniczka wieluńskiej policji.

Reklama

Komenda Powiatowa Policji w Wieluniu zwraca się z prośbą do mieszkańców o zgłaszanie wszelkich niepokojących sytuacji, mogących wskazywać na zamiar popełnienia przestępstwa. Każda informacja przekazana przez społeczeństwo może być istotna w prowadzonych działaniach.

- Żadne takie zgłoszenie nie zostanie zignorowane – zapewnia oficer Grela.

W wieruszowskim znikają Land Rovery

W powiecie wieruszowskim złodzieje byli najbardziej aktywni. Tu odnotowano dwie kradzieże samochodów. W obu przypadkach były to terenowe suvy Land Rover.

- Oba incydenty miały miejsce w różnych częściach powiatu, a na chwilę obecną sprawcy tych przestępstw nie zostali jeszcze ustaleni – informuje st. asp. Piotr Siemicki, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieruszowie.

Reklama

Rzecznik wieruszowskiej policji przybliża zagadnienia związane z procedurami uruchamianymi w przypadku kradzieży samochodu.

Po przyjęciu zgłoszenia funkcjonariusze niezwłocznie wprowadzają pojazd do systemów poszukiwawczych (m.in. Krajowy System Informacyjny Policji). Rozpoczyna się również analiza monitoringu miejskiego oraz prywatnych kamer z okolic miejsca zdarzenia.

- Współpracujemy z jednostkami sąsiednimi i operacyjnymi, zwłaszcza w przypadku podejrzenia, że pojazd mógł zostać szybko przemieszczony poza powiat lub nawet granice kraju – akcentuje st. asp. Piotr Siemicki.

Reklama

Z obserwacji i analiz policji wynika, że sprawcy kradzieży samochodów zazwyczaj działają w sposób zorganizowany – w kilkuosobowych grupach, często wyspecjalizowanych w określonych markach pojazdów. Złodzieje dokładnie planują swoje działania, wcześniej obserwując wytypowane samochody, sprawdzając miejsca ich parkowania oraz monitoring. Działania takie są często szybkie, precyzyjne i niestety – trudne do wychwycenia bez udziału świadków lub zabezpieczeń technicznych.

- Apelujemy do właścicieli pojazdów o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w przypadku samochodów klasy premium. Zalecamy stosowanie dodatkowych zabezpieczeń – zarówno mechanicznych, jak i elektronicznych, a także niepozostawianie dokumentów i kluczyków w pobliżu pojazdu (np. w otoczeniu domu, garażu). Każde, nawet najmniejsze podejrzenie (np. obcy pojazd krążący w okolicy, osoby obserwujące posesję), warto zgłosić do najbliższej jednostki policji - podkreśla oficer prasowy wieruszowskiej komendy.

Reklama

St. asp. Piotr Siemicki zapewnia, że wszystkie przypadki kradzieży traktowane są z najwyższym priorytetem, a działania operacyjne wciąż trwają.

- Wierzymy, że dzięki współpracy z mieszkańcami oraz wykorzystaniu nowoczesnych narzędzi i doświadczenia funkcjonariuszy, skuteczność w wykrywaniu tego rodzaju przestępstw będzie systematycznie rosnąć - podsumowuje.

W powiecie pajęczańskim na razie spokojnie

O czujność i ostrożność apeluje również asp. Wioletta Mielczarek, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Pajęcznie, mimo że w pierwszym półroczu, w powiecie pajęczańskim nie odnotowano kradzieży samochodów.

Reklama

- Wszystkie sytuacje budzące wątpliwości, w szczególności poruszanie się podejrzanych osób w okolicach parkingów, prosimy zgłaszać policji pod numer 112. Właścicieli pojazdów przestrzegamy przed pozostawieniem samochodów otwartych, niezabezpieczonych i z wartościowymi przedmiotami "na widoku" – akcentuje asp. Wioletta Mielczarek z pajęczańskiej komendy.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości