Reklama

Baza rekreacyjna w Parku 1000-lecia w Pajęcznie - w końcu oferta do przyjęcia

Tym razem obyło się bez niemiłego zaskoczenia podczas otwierania ofert na budowę bazy rekreacyjno-sportowej w pobliżu jeziora Matusowiec (Ług) w Pajęcznie. Znaleźli się ostatecznie przedsiębiorcy, którzy są gotowi wykonać zadania za cenę zbliżoną do kosztorysowej. Gmina już wybrała najtańszą opcję.

Kiedy 28 września urzędnicy otwierali oferty na budowę bazy rekreacyjno-sportowej w Parku 1000-lecia w Pajęcznie, mocno trzymali kciuki, aby tym razem propozycje pod względem finansowym były do przyjęcia dla gminy. Poprzednie przetargi  były unieważniane z powodu zbyt wysokich oczekiwań przedsiębiorców.

Pierwotnie koncepcja rewitalizacji parku, której autorką jest architekt Grażyna Krzypkowska, była bardzo szeroka. Miała objąć budowę takich elementów jak np. tężnia solankowa, piwniczka edukacyjna czy ścieżka treningowa dla psów. Po kilku nieudanych próbach wyłonienia wykonawcy, nie znalazł się jednak żaden chętny przedsiębiorca, który podjąłby się realizacji zadania za cenę chociażby zbliżoną do kosztorysowej.

Reklama

Urząd Miejski na wykonanie inwestycji pozyskał ponad 3 mln zł, samorządowcy planowali z budżetu dołożyć ok. 300 tys. zł, tymczasem proponowane ceny sięgały nawet ponad 10 mln zł. Gmina zdecydowała o rezygnacji z najbardziej kosztownych elementów, jak chociażby tężni. Szybko jednak okazało się, że dalej jest za drogo i to dużo za drogo, bo oferowana cena jest wyższa o prawie 6 mln zł, niż ta wynikająca z kosztorysu.

 - To był dla nas bardzo niemiłe zaskoczenie – wspomina burmistrz Pajęczna Piotr Mielczarek.

Reklama

- Najbardziej kosztowne elementy z tego projektu zostały usunięte, a w ogóle to się nie przełożyło na cenę. Można było nawet powiedzieć, że oferta była po prostu wyższa, skoro przedsiębiorstwo chce wykonać o wiele węższy zakres zadania za podobną stawkę, jaką oferowało wcześniej.

Ostatecznie postępowanie zostało unieważnione, a samorządowcy ogłosili jeszcze jeden przetarg, licząc, że tym razem się uda.

Oferty miały spływać do 21 września, ale  termin wydłużono o tydzień.

Zainteresowanie zadaniem wykazały cztery firmy, dwie z nich wyceniły swoją pracę na kwoty poniżej 3,5 mln zł.

Reklama

Wybrano najtańszą ofertę, przedsiębiorstwa  z Łasku, opiewającą na kwotę niespełna 3,3 mln zł. 

Park obok Matusowca zyska nowe życie. Powstaną tam ścieżki pieszo-rowerowe, a także urządzenia służące do odpoczynku, m.in. siłownia napowietrzna, plac zabaw, a także plaża. 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Won gbu-rmistrzu - niezalogowany 2023-10-19 22:31:24

    To i tak będzie nie zadbane jak całe Pajęczno, szkoda tylko pieniędzy, lepiej by przeznaczyć na bardziej potrzebne rzeczy z których ludzie skorzystają, droga patrzyków - niwiska już dawno nic nie robione, za czasów p. Dariusza chociaż raz do roku było równane a teraz? Masakra jest a dużo ludzi tędy jeździ większości do pracy, samochodu dobrego mieć nie można, liczy się ktoś tam z tym?! Nie tylko swoje kieszenie i się pokazać "co ja nie zrobiłem" co z tego jak dla większości bezużyteczne...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości