Reklama

BMW zjeżdżało na przeciwległy pas i wjechało pod prąd na rondo - 22-latka była kompletnie pijana

BMW najpierw zjeżdżało na przeciwległy pas ruchu i gwałtowanie hamowało, a następnie wjechało pod prąd na rondo i o mało nie doprowadziło do wypadku. Kierowcę natychmiast zatrzymał funkcjonariusz sieradzkiej policji, który jechał do pracy. 

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na ul. Jana Pawła II w Sieradzu, przed godziną 22. Funkcjonariusz, który jechał na służbę zwrócił uwagę na bmw, które kilka razy zjechało na przeciwległy pas ruchu i gwałtowanie hamowało, a następnie wjechało pod prąd na rondo. Prawidłowo jadący kierowca musiał uciec na chodnik, żeby uniknąć zdarzenia. 

- Policjant podjechał bliżej bmw i zobaczył, że za kierownicą siedziała kobieta. Dał jej sygnał, aby zjechała na pobliski parking. Kiedy otworzył drzwi samochodu, od razu wyczuł silny zapach alkoholu. Z uwagi na bełkotliwą mowę kierującej, nie można było nawiązać z nią logicznej rozmowy - mówi asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu. 

Reklama

Funkcjonariusz wyjął kluczyki ze stacyjki i wezwał patrol policji. Kierująca bmw 22-latka z powiatu sieradzkiego miała prawie 1,3 promila alkoholu w organizmie. Kobiecie zatrzymane zostało prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi jej kara do trzech lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości