Mężczyzna wszedł na balkon i groził, że popełni samobójstwo. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby. Dzięki natychmiastowej reakcji, policjantom udało się go uratować.
Wszystko działo się w sobotę, 12 kwietnia po godz. 21 w Radomsku, w jednym z bloków w centrum miasta. Zgodnie ze zgłoszeniem, miał się tam znajdować mężczyzna w kryzysie emocjonalnym. Na miejscu pojawiły się służby.
Mężczyzna znajdował się na balkonie, poza balustradą, dlatego cała sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie. Policjanci i strażacy rozpoczęli z nim rozmowę, próbując przekonać go do tego, aby zrezygnował z zamiaru popełnienia samobójstwa. W tym samym czasie strażacy otworzyli drzwi mieszkania, umożliwiając szybkie wejście policjantów, którzy natychmiast ruszyli w jego stronę.
- Dzięki skoordynowanym działaniom służb, mężczyzna został bezpiecznie ściągnięty z balkonu i wprowadzony do wnętrza mieszkania, gdzie przekazano go pod opiekę ratowników medycznych. Każda sekunda, każda minuta była kluczowa, a perfekcyjna współpraca między policją, strażą pożarną i ratownikami medycznymi pokazała, jak ważne jest wspólne działanie w sytuacjach kryzysowych - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Policja przypomina i apeluje: jeśli widzimy, że ktoś z naszych bliskich jest przygnębiony, zapytajmy, jak możemy mu pomóc, okażmy mu troskę i zainteresowanie. Traktujmy poważnie wszystkie nasze obserwacje i nie zostawiajmy osoby w kryzysie samej. Jeśli dzieje się coś bardzo niepokojącego i domyślamy się, że życie takiej osoby może być zagrożone, zadzwońmy pod numer alarmowy 112. Przekażmy służbom lokalizację, w której znajduje się potrzebujący pomocy. W takich sytuacjach czas ma decydujące znaczenie. Pomocy, na terenie całego kraju można szukać, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub Kryzysowy Telefon Zaufania pod nr 116 123 i Młodzieżowy Telefon Zaufania - 116 111.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze