Nietypowy przebieg miało zdarzenie drogowe pod Łaskiem. Ciągnik rolniczy, który kosił trawę na poboczu drogi, zderzył się z autem osobowym. Okazało się, że 26-letni mężczyzna, który jechał Seatem, był pijany.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 20 czerwca ok. godz. 14:40 na drodze wojewódzkiej nr 473 w Woli Bałuckiej w gminie Łask. Jak ustalili policjanci, 47-letni mieszkaniec powiatu łaskiego, który kierował ciągnikiem rolniczym marki TYM wraz z maszyną do koszenia trawy, wykonywał prace związane z koszeniem trawy na poboczu drogi. Poruszając się w kierunku miejscowości Bałucz, w pewnym momencie wykonał manewr zawracania i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu kierującemu pojazdem marki Seat, 26-letniemu mieszkańcowi powiatu łaskiego, doprowadzając do zderzenia obu pojazdów. Uczestnicy kolizji zostali przebadani przez zespół ratownictwa medycznego, jednak nie wymagali hospitalizacji.
- Policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kierujących. Okazało się, że 26-letni kierowca Seata kierował pojazdem znajdując się w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało niespełna dwa promile alkoholu w jego organizmie - mówi mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Kolizja drogowa zakończyła się mandatem karnym dla 47-letniego kierującego ciągnikiem rolniczym, który został uznany za sprawcę zdarzenia. Natomiast 26-letni kierowca Seata stracił prawo jazdy i za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości będzie odpowiadał przed sądem. Kierowanie pojazdem mechanicznym przy stężeniu alkoholu przekraczającym 0,5 promila jest przestępstwem. Grozi za nie kara pozbawienia wolności do trzech lat, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze