W niedzielę, 28 sierpnia, na placu położonym przy Szkole Podstawowej w Kiełczygłowie, odbyły się Dożynki Gminno-Parafialne. Pomimo niesprzyjającej pogody, a konkretnie obfitych opadów deszczu, uczestnicy imprezy świetnie się bawili.
Obchody święta plonów rozpoczęły się o godzinie 11:30 od uroczystego pochodu sztandarowego, który przeszedł z urzędu gminy do kościoła, gdzie obyło się nabożeństwo dożynkowe.
- Impreza była bardzo udana do godziny 14:00, niestety później, gdy opady deszczu zaczęły niszczyć nasze plany, zostaliśmy zmuszeni do przedwczesnego zakończenia dożynek ze względów bezpieczeństwa - zdradza "Kulisom..." Mariusz Mielczarek, wójt gminy Kiełczygłów.
Włodarz gminy informował również, że przygotowania do organizacji dożynek rozpoczęły się na długo przed samą imprezą, a pracownicy urzędu, jak i lokalna społeczność wykonali ogrom pracy, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik.
Uczestnicy imprezy dożynkowej mogli skorzystać z wielu atrakcji przygotowanych przez organizatorów takich jak: dmuchańce, malowanie twarzy, warsztaty malarskie czy zabawy sportowe ( Moce nad Łódzkie ). Natomiast na scenie wystąpiły: Orkiestra Dęta Kiełczygłowa, Kapela "Kiełczygłowianie" oraz chórek parafialny z Kiełczygłowa i Pierzyn. Niestety do skutku nie doszedł występ gwiazdy wieczoru, którą miał być zespół Crazy Gang. Dodatkowo organizatorzy mogli liczyć na pomoc ze strony członków Związku Młodzieży Wiejskiej, którzy pomagali w realizacji poszczególnych atrakcji oraz zorganizowali turniej siatkówki plażowej, ale z przyczyn pogodowych odbył się on na hali.
- Podczas dzisiejszego turnieju swoje oficjalne otwarcie miało mieć boisko do piłki siatkowej, jednak nie doszło ono do skutku z powodu obfitych opadów deszczu. Na szczęście organizatorzy turnieju wykazali się ogromną kreatywnością i rozgrywki odbyły się na hali sportowej. - powiedział Michał Kostarczyk, inspektor ds. pozyskiwania środków unijnych i krajowych w gminie Kiełczygłów.
W turnieju wzięło udział 8 drużyn, a najlepszy okazał się zespół Chorzew, którego reprezentantami byli Piotr Półka i Grzegorz Wołkowski, natomiast drugie miejsce zajęli Szymon Pietrzykowski i Nikodem Boniecki z drużyny ZMW Pajęczno. Uroczystego udekorowania zwycięzców dokonał wójt Mariusz Mielczarek oraz prezesi zarządu krajowego i powiatowego Związku Młodzieży Wiejskiej: Adam Nowak i Kamil Pawłowski.
- Pomimo tego, że pogoda nie sprzyjała uczestnikom dożynek, imprezę można zaliczyć do udanych, oczywiście nie udało się zrealizować części programu artystycznego, ale większość zaplanowanych atrakcji wyszła w stu procentach. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem to w przyszłym roku dożynki gminno-parafialne odbędą się w Hucie - podsumował Michał Kostarczyk.
Jakub Wejman
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze