W sobotni wieczór (25 listopada) na drodze wojewódzkiej numer 483 doszło do bardzo groźnego wypadku samochodowego. Z informacji, które udało nam się pozyskać, wynika, że 46-letni mieszkaniec gminy Zelów, jadąc drogą podporządkowaną z Dąbrówki - wymusił na drodze pierwszeństwo, czym doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącą Toyotą. W wyniku zdarzenia dwie osoby zostały przetransportowane do szpitala.
Do wypadku doszło w miejscowości Czestków A około godz. 19:00. Za kierownicą Toyoty siedziała 44-letnia kobieta, która podróżowała wraz z dwójką swoich dzieci. Kierująca na skutek zderzenie straciła panowanie nad pojazdem i wjechała w betonowy płot.
- 44-letnia mieszkanka Łodzi oraz jej 15-letni pasażer zostali przewiezieni do szpitala. Ponadto w pojeździe znajdowała się również 11-letnia pasażerka, która nie wymagała dalszej hospitalizacji. W wyniku sprawdzenia 46-letniego mężczyzny w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że mężczyzna w chwili zdarzenia nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi - relacjonuje sierż. sztab. Bartłomiej Kozłowski z Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Droga była zablokowana przez kilka godzin. Obecni na miejscu mundurowi kierowali samochody na zorganizowane objazdy oraz ustalali szczegółowe okoliczności zdarzenia. Wiadomo, że sprawca zdarzenia był trzeźwy, a życiu kobiety i jej syna nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Apelujemy o zachowanie ostrożności i skupienie uwagi na drodze. Chwila nieuwagi, pośpiech, rozkojarzenie, w każdej chwili mogą zakończyć się tragicznie. Przypominamy, że za kierowanie pojazdem mechanicznym bez uprawnień grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywna nie niższa niż 1500 złotych - dodaje sierż. sztab. Bartłomiej Kozłowski.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze