Łódzcy policjanci zatrzymali 49-latka, u którego w mieszkaniu znaleźli ponad 5,5 kilograma narkotyków. W sprawie zatrzymany został też jego 25-letni znajomy, który również posiadał zakazane środki. Grozi im kara do 12 lat więzienia.
Mundurowi wpadli na trop mężczyzny, który może przechowywać znaczne ilości narkotyków i wprowadzać je na rynek. Po krótkiej obserwacji lokalu przy ul. Piotra Skargi w Łodzi, policjanci zauważyli młodego mężczyznę wychodzącego z jego wnętrza, który nerwowo rozglądał się wokół siebie po czym wrócił do środka. Stróże prawa udali się za nim - został wylegitymowany przed drzwiami typowanego miejsca. Po chwili otworzył je znajomy 25-latka, który był kompletnie zaskoczony wizytą niespodziewanych gości.
- Funkcjonariusze weszli do jego wnętrza, a po przeszukaniu znaleźli 208 tabletek extasy i ponad 5,5 kilograma marihuany oraz mefedronu. Wytrwała praca i analiza zebranego materiału dowodowego została potwierdzona, obaj zostali zatrzymani - mówi asp. Kamila Sowińska, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Reklama
Podejrzani usłyszeli już zarzut wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych, za co grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze