Reklama

Dzień Otwartych Drzwi Cementowni Warta S.A. 2026

Cementownia Warta S.A. w Trębaczewie ponownie otworzyła swoje drzwi dla wszystkich zainteresowanych. Dzień Otwartych Drzwi i rodzinny piknik pod cementownią wystartował w sobotę 6 czerwca, o godzinie 15. Tradycji stało się zadość i jak co roku było to jedno z największych lokalnych wydarzeń plenerowych. Atrakcji nie brakowało. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Było zwiedzanie zakładu, konkursy, animacje, wesołe miasteczko, plenerowe kino i koncerty. I oczywiście mnóstwo dobrego jedzenia.

Bezpieczeństwo najważniejsze

Scena nie pustoszała ani na moment. Były oficjalne powitania, wystąpienia, gratulacje i dekoracja zawodników piłkarskiego turnieju o Puchar Prezesa Zarządu Cementowni Warta S.A. Dariusza Gawlaka. Oficjalnie wystartowała też kampania bezpieczeństwa. Podkreślano, że na terenie cementowni są już 24 defibrylatory AED. Zgodnie z zasadą, że w sytuacji kryzysowej przebycie pieszo drogi do urządzenia nie powinno trwać dłużej niż dwie minuty.

Lokalni artyści na scenie

Później scena należała do artystów. Wachlarz stylów i repertuaru był szeroki. Nie zabrakło ludowej nuty w wykonaniu Zespołu Folklorystycznego Trębaczewianie.

Reklama

Młodzi wokaliści, laureaci festiwalu Warta Song, zaprezentowali swoje sztandarowe wykonania. Na scenie pojawili się utalentowani piosenkarze, dobrze znani nie tylko lokalnej publiczności.

- To jest grupa fantastycznych młodych ludzi. Oni kiedyś sprawią, że będziemy wydawać ciężko zarobione pieniądze. Na ich koncerty – nie krył uznania dla wokalistów Irek Bieleninik, prowadzący imprezę.

Nie mogło zabraknąć występów formacji nierozerwalnie związanych z przedsiębiorstwem. Koncerty Orkiestry Dętej Fundacji Cementowni Warta S.A. i chóru Spirit Songs Band, pod przewodnictwem Artura Szczęsnego, jak zwykle spotkały się z aplauzem.

Reklama

12-letni Mikołaj Włodarczyk ze Szczytów po raz pierwszy wystąpił z tak dużą orkiestrą.

- To dla nas bardzo ważne wydarzenie. Orkiestra cementowni świetnie funkcjonuje, a wśród niej wielu młodych muzyków. Grają na gitarach, na skrzypcach, na pianinie. A teraz, nasz Mikołaj na klarnecie – mówiła z dumą mama młodego muzyka Ewa Włodarczyk.

Muzyka i gra na instrumentach nie jest dla Mikołaja tylko przygodą. Młody człowiek myśli na poważnie o rozwijaniu się w tym kierunku i kontynuowaniu kariery w dorosłym życiu.

Reklama

- Na razie gram na klarnecie, ale chcę też grać na flecie poprzecznym – zapowiedział Mikołaj Włodarczyk.

Moc atrakcji

Atrakcji kulinarnych, rozrywkowych i edukacyjnych było mnóstwo. Kiełbasy z grilla, potężne gary z bigosem, zapiekanki, hot dogi i żurek kusiły tak, że najbardziej zatwardziali w diecie udzielali sobie dyspensy. A że słońce dawało nieźle w kość, to kolejka do lodów kręconych była gigantyczna.

Do dyspozycji najmłodszych było wesołe miasteczko, plac rowerowy, dmuchańce i trampoliny. Nie zabrakło kina plenerowego, strefy animacji, pokazów akrobacji na rowerze w wykonaniu finalisty „Mam Talent” Piotra Bielaka oraz warsztatów z zakresu bezpieczeństwa i udzielania pierwszej pomocy.

Reklama

Urodzinowe zwiedzanie cementowni

Od lat dużym zainteresowaniem cieszy się sedno programu, czyli wycieczka do wnętrza cementowni. Chętnych do obejrzenia zakładu od środka oraz poznania specyfiki pracy białych górników było wielu.

Żaneta Kowalczyk z Wąsosza Dolnego przedstawiła moc argumentów i motywacji do zwiedzania przedsiębiorstwa.

- Mam dzisiaj urodziny i  nie chcę siedzieć w domu. Tutaj jest dużo ciekawych rzeczy, a na dodatek piękna pogoda. Poza tym, nasz syn Oliwier jeszcze nigdy nie był w cementowni, więc postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę po zakładzie – mówiła jubilatka czekając na autokar.

Reklama

- Chcę zobaczyć fabrykę od środka i wiedzieć jak się robi cement – dodał jej syn, 11-letni Oliwier Kowalczyk.

Koncerty gwiazd. Krystyna Giżowska i Kasia Kowalska

Gorącą atmosferę podgrzała dodatkowo Krystyna Giżowska. Piosenkarka przypomniała wiele znanych hitów, zarówno swoich, jak i zaprzyjaźnionych artystów. Zaśpiewała też piosenki, które powstały wiele lat temu, lecz z różnych przyczyn nie ujrzały dotąd światła dziennego.

Gwiazdą wieczoru była Kasia Kowalska. Piosenkarka życzyła wszystkim kobietom wiary i siły, oraz żeby nigdy się nie poddawały. Podczas koncertu artystkę nieco rozproszyły smakowite zapachy, dobiegające ze strefy gastronomicznej. Kasia Kowalska mówiła ze sceny, że to niemal graniczy ze znęcaniem się, bo jeszcze nic nie jadła. Reakcja młodej fanki była natychmiastowa.

Reklama

- Kasiu! Ja ci polecę po kiełbaskę! Albo dwie – zakrzyknęła spod sceny.

Gotowość do poświęceń dla idolki rozbawiła do łez wszystkich wokół i samą artystkę. Ostatecznie jednak, Kasia Kowalska przedłożyła poczucie obowiązku nad konsumpcję i kontynuowała koncert zamiast zajadać się kiełbaską.

Bawili się świetnie aż do nocy.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/06/2026 19:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości