Podobnie jak w samorządach również w Związku Gmin Ziemi Wieluńskiej odbyły się wybory władz na nową kadencję. Dwie główne funkcje ponownie objęli przedstawiciele gminy Skomlin. Wójt Grzegorz Maras został przewodniczącym zarządu, a Jarosław Żółtaszek przewodniczącym zgromadzenia.
Związek Gmin Ziemi Wieluńskiej powstał w 1992 roku. Tworzyło go wtedy 11 gmin. Jego celem było zacieśnienie współpracy między samorządami przy rozwiązywaniu różnych problemów trapiących wówczas gminy. I wiele takich spraw pomyślnie załatwiono.
Obecnie do Związku należą Biała, Czarnożyły, Mokrsko, Pątnów i Skomlin w powiecie wieluńskim oraz Lututów w powiecie wieruszowskim.
- I każda z tych sześciu gmin ma swoich przedstawicieli we władzach – mówi przewodniczący Grzegorz Maras. - Zawsze z automatu wchodzą burmistrz Lututowa i wójtowie poszczególnych gmin. Obecnie są to Marek Pikuła, Grzegorz Mielczarek, Andrzej Modrzejewski, Zbigniew Dąbrowski i Jacek Olczyk, którzy – wraz ze mną - tworzą zarząd Związku. A do tego każda gmina ma dodatkowego delegata, którego wybierają radni na początku kadencji.
Delegatami z poszczególnych gmin na obecną kadencję są: Barbara Pawełczyk (Biała), Józef Zawada (Czarnożyły), Nina Gwiazdowska (Lututów), Zbigniew Szkudlarek (Mokrsko), Stanisław Gawlak (Pątnów) i Jarosław Żółtaszek (Skomlin). Zdecydowana większość z nich to doświadczeni samorządowcy. Wraz z burmistrzem i wójtami tworzą oni Zgromadzenie Związku, które jest najwyższą władzą tego zrzeszenia.
Przewodniczącym zgromadzenia na bieżącą kadencję wybrany został Jarosław Żółtaszek. Funkcję tę sprawował już przez poprzednie pięć lat, a wiceprzewodniczącym jest Józef Zawada. Władzą wykonawczą jest natomiast wspomniany zarząd Związku Gmin Ziemi Wieluńskiej.
- Skomlin to najmniejsza gmina, a tak wyszło, że w Związku ma dwóch szefów – puentuje z uśmiechem wybory Grzegorz Maras. - Szefa zgromadzenia i szefa zarządu. Na spotkaniu wszyscy jednogłośnie podjęli taką decyzję. Chociaż ja uważam, że przewodniczącym zarządu powinien być ktoś, kto kieruje większą gminą. Nawet zachęcałem pana burmistrza Wielunia, żeby gmina z powrotem wróciła do Związku i żeby Wieluń jako fundament naszej ziemi wieluńskiej dalej to ciągnął. Szefowanie Związkowi to też trochę obowiązków, bo to jak gdyby taka malutka gmina. A na dodatek bez większych środków, bo na działalność mamy tylko składki oraz dywidendy ze spółek, w których posiadamy udziały.
A Związek Gmin jest w 100 procentach udziałowcem Radia Ziemi Wieluńskiej i Telekomunikacji Związku Gmin Ziemi Wieluńskiej. Posiada też ponad 50 proc. udziałów w spółce Lumen i 11 proc. w Ekoenergii.
- Ale dywidendy przynoszą jedynie Radio ZW i troszeczkę Lumen – przyznaje Grzegorz Maras.
Chociaż do Związku należy tylko połowa gmin powiatu wieluńskiego, to z jego niektórych działań korzyści odnoszą również pozostałe.
- Od dziesięciu lat toczymy spór z Polską Grupą Energetyczną o dzierżawę wysięgników i lamp oświetlenia ulicznego – mówi dalej przewodniczący Maras. - Żąda się od nas za nie opłat, co nie ma konkretnych umocowań prawnych. Słup energetyczny stoi czasem w pasie drogi gminnej, czasem powiatowej, a nieraz u Kowalskiego, czy Nowaka na działce. I za to nikt nie płaci opłat dzierżawnych. Ale za to, że lampa wisi na słupie to energetyka już żąda od nas dzierżawy. I oto się spieramy. A z tego, że nie płacimy takich opłat, korzystają też pozostałe gminy. Dlatego zapraszamy do naszego Związku inne samorządy, bo gdy będzie nas więcej, to więcej również będziemy mogli wywalczyć.
W obecnej kadencji odbyły się na razie dwa spotkania. Na pierwszym wybrano przewodniczących zarządu i zgromadzenia, a na drugim komisję rewizyjną. Weszli do niej: Nina Gwiazdowska (przewodnicząca) oraz Barbara Pawełczyk, Zbigniew Szkudlarek i Stanisław Gawlak (członkowie).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze