Reklama

Hodował marihuanę w oborze

32-letni mieszkaniec gminy Kiełczygłów może spędzić za kratami osiem lat. Tyle grozi za uprawę konopii indyjskich. Krzaki tej rośliny ujawnili mundurowi po przeszukaniu jego posesji.

23 lutego funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie we współpracy z policjantami z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi prowadzili swoje działania na terenie jednego z gospodarstw  w gminie Kiełczygłów. W trakcie przeszukania terenu znaleźli i zabezpieczyli 41 krzaków marihuany oraz 3,5 kg suszu. Rośliny były hodowane w budynku gospodarczym, gdzie przygotowano instalacje do nawadniania i utrzymywania odpowiednich warunków termicznych dla roślin. 
- Do sprawy został zatrzymany będący na miejscu 32-letni mieszkaniec gminy Kiełczygłów – informuje mł. asp. Marcin Pawełoszek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
- Sąd wobec niego zastosował tymczasowy areszt – dodaje. 
Czarnorynkowa wartość skonfiskowanych narkotyków to prawie 140 tys. zł. 
W ciągu ostatnich kilku miesięcy policjanci odkryli dwie inne hodowle konopii indyjskich na obszarze powiatu pajęczańskiego. 
W lipcu na terenie lasu w Działoszynie policjanci odkryli hodowlę,  ukrytą przed niepożądanym wzrokiem, dzięki naturalnemu ukształtowaniu terenu. Liczyła sobie 140 krzaków, a wartość suszu, którą można byłoby z niej uzyskać szacowano na ok. 90 tys. zł. Z kolei w październiku podobnego, ale znacznie mniejszego, odkrycia funkcjonariusze dokonali w Siedlcu. Rosło tam 5 krzaków, z których można byłoby uzyskać narkotyk o czarnorynkowej wartości ok. 3,5 tys. zł. 

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości