Gdyby jechał nieco wolniej - nie straciłby prawa jazdy. Nadal jednak byłby ogromnym zagrożeniem dla innych uczestników ruchu drogowego. Mowa o 27-letnim mieszkańcu powiatu pajęczańskiego, który pędzie ulicą Częstochowską w Białej (gm. Kłobuck) aż 101 km/h. Mężczyzna został ukarany także wysokim mandatem.
Gdyby jechał nieco wolniej - nie straciłby prawa jazdy. Nadal jednak byłby ogromnym zagrożeniem dla innych uczestników ruchu drogowego. Mowa o 27-letnim mieszkańcu powiatu pajęczańskiego, który pędził ulicą Częstochowską w Białej (gm. Kłobuck) aż 101 km/h. Mężczyzna został ukarany wysokim mandatem.
Pomimo licznych akcji "Prędkość" oraz wysokich mandatów, nadal zdarzają się kierowcy z "ciężką" nogą. Funkcjonariusze kłobuckiej drogówki zatrzymali do kontroli 27-letniego kierowcę audi, który w sobotni poranek (27 lipca) jechał z wyraźnie za dużą prędkością. Urządzenie pomiarowe wskazało, że mieszkaniec powiatu pajęczańskiego jechał aż 101 km/h w terenie zabudowanym.
Mundurowi nie mieli wobec mężczyzny litości. 27-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące, a do jego konta dopisano punkty karne. Ponadto mieszkaniec powiatu pajęczańskiego został ukarany mandatem w kwocie 1500 złotych.
- Po raz kolejny apelujemy do kierujących, aby przestrzegali dozwolonych limitów prędkości, a także zmniejszali szybkość w miejscach, gdzie przepisy i zdrowy rozsądek wymagają szczególnej ostrożności. Pamiętajmy, że nadmierna prędkość, to wciąż jedna z przyczyn najtragiczniejszych w skutkach wypadków drogowych - mówi podkom. Kamil Raczyński.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze