Reklama

Jechał za szybko i wpadł w poślizg - swoją podróż 29-latek zakończył w rowie

29-latek na łuku drogi stracił panowanie nad autem i wpadł do rowu. Powodem była nadmierna prędkość i złe warunki atmosferyczne.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 1 lutego przed godz. 18 w miejscowości Strzyżewice w gminie Kluki (powiat bełchatowski). Jak ustalili funkcjonariusze, 29-letni kierowca toyoty nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, zjechał na przeciwległy pas ruchu i wpadł do rowu. Wraz z nim autem jechały dwie inne osoby. Choć wszystko wyglądało groźnie, nikomu na szczęście nic się nie stało. 

- Kierowca był trzeźwy. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję. 29-latek został ukarany mandatem karnym za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym - tłumaczy nadkom. Iwona Kaszewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie. 

Reklama

Policja apeluje do kierowców o rozwagę i rozsądek na drodze, zwłaszcza zimą, kiedy warunki panujące na drodze mogą być niebezpieczne i powodować duże zagrożenie. Warto zdjąć nogę z gazu, unikając w ten sposób możliwości wpadnięcia w poślizg. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości