Reklama

Kandydat na prezydenta Karol Nawrocki w Wieluniu: „prąd będzie o jedną trzecią tańszy”

- Tu jest Polska! Tu jest Polska! Tu jest Polska! – skandował tłum zgromadzony na placu Legionów w Wieluniu. Setki ludzi przyszło na wiec kandydata na prezydenta RP Karola Nawrockiego, promowanego przez Prawo i Sprawiedliwość. W swoim wystąpieniu Nawrocki zapewniał, że jako głowa państwa zadba o pewne kwestie, które nurtują Polki i Polaków… - Nie dajcie sobie wmówić, że prezydent nic nie może – przekonywał podając przykład  Andrzeja Dudy, który spełnił swoje obietnice, m.in. dotyczące wprowadzenia programu „500 plus”.

Karol Nawrocki w Wieluniu: Proste podatki. "Nie" chorym ideologiom.

W trakcie spotkania z kandydatem na prezydenta, zorganizowanego przez posła z Wielunia Pawła Rychlika, padło wiele gorzkich słów wobec obecnego rządu z Donaldem Tuskiem na czele. Karol Nawrocki akcentował, że aktualny premier nie spełnił złożonych w trakcie kampanii obietnic.

- Czy ktoś z państwa pamięta dzisiaj sto konkretów rządu Donalda Tuska? – pytał jakby retorycznie.

- Które z nich zostały zrealizowane? – dopytywał dalej Nawrocki.

- Żaden! – krzyknął ktoś z tłumu.

- Nie zgadzam się. Jeden postulat został zrealizowany w sposób zdecydowany. Przywracanie przywilejów emerytalnych funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa! Żyjemy w państwie, gdzie bardziej dba się o funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa niż o emerytów, którzy dostają mniejszą 14. emeryturę. To hańba! – zaznaczył kandydat na prezydenta.

Reklama

Karol Nawrocki zapewniał, że zrealizuje założenia swojego planu, m.in. jeśli idzie o uproszczenie systemu podatkowego, bo jak powiedział – podatki muszą być proste, niskie i prorodzinne.

W dużej mierze koncentrując się na błędach aktualnego rządu, kandydat PiS-u ocenił, że przedstawiciele władz krajowych nie radzą sobie na wielu płaszczyznach i pozbawiają Polaków nawet marzeń, choćby o Centralnym Porcie Komunikacyjnym.

Nawrocki zaprosił wszystkich zgromadzonych do Polski jego marzeń, Polski 2030, która ma być sferą normalności.

Reklama

- Szkoła musi być polska, a każdy uczeń musi wychodzić ze szkoły Polakiem. Nie zgadzam się na ideologizację naszych dzieci w placówkach oświatowych. My chcemy pięknej nauki dla naszych dzieci, o naszym dziedzictwie narodowym, o tym kim jesteśmy, jakie są nasze plany, jakie są nasze aspiracje. Chcę laboratoriów przyszłości, a nie chcę eksperymentów na tożsamości naszych dzieci! Trzeba powiedzieć „nie” chorym ideologiom! – grzmiał do zgromadzonych Karol Nawrocki.

Kandydat PiS zaznaczył też, że będzie bił się o 13. i 14. emerytury. Zapowiedział także, że jako prezydent Polski nigdy nie zgodzi się na podwyższenie wieku emerytalnego.

Reklama

- Polska ma być sferą normalności, sferą bezpieczeństwa, Polska ma być sferą dobrobytu bez drożyzny Donalda Tuska. Nie możemy płacić takich cen za prąd, gaz i za artykuły spożywcze – mocno akcentował Karol Nawrocki i dodał, że to da się zrobić i on to zrobi.

- Prąd będzie o jedną trzecią tańszy. I nie dajcie sobie wmówić, że prezydent nie ma takich kompetencji. Prezydent nie da rady. Pieniędzy nie ma i nie będzie. Bo ta narracja pojawia się tylko wtedy, gdy rządzi Donald Tusk – podkreślał kandydat PiS-u na najwyższy urząd państwowy i przypomniał, że gdy Andrzej Duda, jeszcze nim został prezydentem, zapowiadał, że wprowadzi 500 plus, to śmiano się z niego…

Reklama

- Premier Tusk pytał „gdzie są te pieniądze zakopane?”. Gdzie od tyle lat wypłacane jest 500 plus, które jest już 800 plus – mówił Karol Nawrocki.

Kandydat na prezydenta przypomniał też, że Andrzej Duda jako prezydent doprowadził do obniżenia wieku emerytalnego i nie pozwolił go podwyższyć.

- Prezydent może wiele – przekonywał Nawrocki, by kilka sekund później przestrzec, że gdy system się domknie i zastępca Donalda Tuska (Rafał Trzaskowski – przyp. redakcja) zostanie wybrany prezydentem to będzie bardzo źle, bo Polska otworzy się na zachodnie porządki i zachodnie ideologię.

Reklama

- Stoję tu przed państwem, jako gwarancja tego, że system Donalda Tuska się nie domknie! – krzyczał ze sceny.

Mówił też o tym, że naturalnym sojusznikiem Polski są Stany Zjednoczone. Skrytykował też tzw. zielony ład. Na koniec zaapelował do zebranych, aby byli z nim w dniu wyborów.

- Niech żyje Wieluń. Niech żyje Polska – zakończył swoje wystąpienie, po czym tłum zaczął skandować „nasz prezydent, nasz prezydent, nasz prezydent…”.

 

Wierni wyborcy PiS: Musieliśmy tu być

Grzegorz Kołaczek z Wielunia z dumą mówi o tym, że Karol Nawrocki jego głos już ma.

Reklama

- Oczywiście, że będę na niego głosował. Mam nadzieję, że przywróci normalność naszemu krajowi i będzie starał się, aby Polska była silna, niezależna i bezpieczna. Może zadba o to, że będzie mniej oszustwa i kłamstwa, które stało się tak powszechne, że po prostu aż wstyd! – akcentuje Grzegorz Kołaczek.

Maria Kowalska przejechała prawie 20 km., żeby spotkać się z kandydatem na prezydenta.

- Chciałam, żeby wnuk zrobił sobie zdjęcie z panem prezydentem. Musieliśmy tu być – mówi.

- Ale przecież to jeszcze nie jest prezydent. Zdaje sobie pani sprawę, że najpierw musi wygrać wybory, by nazywać go prezydentem? – dopytuje reporter.

Reklama

- A kim pan jest, żeby mnie pouczać. To jest nasz prezydent. Koniec i kropka. Niech pan wyłączy TVN! – pokrzykuje na przedstawiciela portalu kulisy.net emerytka.

Inny z zagadniętych przez dziennikarza, pan Ireneusz, nie chce podawać nazwiska, choć zgadza się na zaprezentowanie jego wizerunku w nagraniu. Starszy mężczyzna uważa, że tylko Karol Nawrocki spośród wszystkich kandydatów na prezydenta RP jest prawdziwym Polakiem.

- A inni kandydaci nie są Polakami?- dopytuje reporter.

- No, to takie, jak to się mówi pachołki. Albo czarne, albo czerwone – odpowiada i zaznacza, że ma już swoje lata i nie da się ogłupić.

Reklama

Tego samego dnia Karol Nawrocki spotkał się z wyborcami w Wieruszowie.

 

Paweł Rychlik: Karol Nawrocki te wybory wygra i będzie prezydentem

- Spotkania zgromadziły wielu mieszkańców. Sądzę, że w Wieluniu na placu Legionów zgromadziło się jeszcze więcej wyborców niż pięć lat temu, gdy organizowaliśmy wiec aktualnego prezydenta - komentuje dla poratalu kulisy.net Paweł Rychlik, poseł na Sejm RP.

- To dobry prognostyk wyborczy. Jestem przekonany, że Karol Nawrocki te wybory wygra i będzie prezydentem naszego kraju - dodaje z nadzieją parlamentarzysta z Wielunia.

Paweł Rychlik podkreśla także, że był pod wrażeniem doskonałego przygotowania kandydata PiS do spotkania z mieszkańcami Wielunia i okolic.

Reklama

- Karol Nawrocki poruszył ważne dla mieszkańców ziemi wieluńskiej sprawy. Ot choćby konieczność reparacji za straty wojenne, które powinna wypłacić Polsce strona niemiecka. Nasz kandydat był na to spotkanie dobrze przygotowany i przyjechał z przekazem Polski bezpiecznej, normalnej, która stawia na rozwój - podsumowuje poseł Prawa i Sprawiedliwości.

 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/03/2025 19:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości